Tak chciałam sobie zauważyć, bo mnie to bawi.
Wiecie co, nie byłam jeszcze na filmie, bo idę w poniedziałek, ale jak ja patrzę na filmowego Pottera i Snape'a ze zdjęć i zwiastunów, to mnie oczy bolą.
No bo jak ten Potter wygląda? Co prawda nie mogli wiedzieć, że ten uroczy 11 letni (czy ile on tam miał jak go angażowali do roli) chłopiec wyrośnie na takie brzydactwo, no ale naprawdę nie dało się nic więcej z tym zrobić. Taka kaczuszka z niego wyrosła, haha.
No a Snape? Merlinie. Grubawy, stary i obwisły. Coś strasznego.
No i włosy Hermiony. Dlaczego się tak zblondyniła? To powoli postępuję z kolejnymi częściami i to jest straszne. Powinna mieć brązową szopę, a nie te blond fale!
No coś strasznego... moim skromnym zdaniem. ;)