Sądzę że ta krótka fryzura jest totalnie nietrafiona. Jest zbyt uporządkowana, wręcz mugolska. Zupełnie nie pasuje do Pottera. Powinien mieć dłuższe, potargane włosy. Uważam że w 4 części były najlepsze, za to w 5 to była jakaś masakra. No i powinny być czarniejsze bo wyglądają jak ciemno brązowe.
Niby szczegół ale istotny. Świat magiczny zawsze kojażył mi się z takim radosnym chaosem, nieładem, a w tej porząnej fryzurze wygląda na kogoś zbyt zdyscyplinowanego.
I tak nie było najgorzej! Jak zobaczyłam po raz pierwszy fryzurę Daniela w 5 części to płakać mi się chciało i obawiałam się, że tak będzie i tym razem. Na szczęście było o niebo lepiej, choć wciąż nie tak jak sobie wyobrażałam.
Wg mnie, najbardziej potargane włosy (tym samym najlepsze) miał w Więźniu Azkabanu, to było to:)