Gdzie w Warszawie można zobaczyć Harrego bez polskiego dubbingu?
Nie chce przeżyć traumy ;)
Nie było aż tak źle z dubbingiem, szczerze mówiąc.
Trauma to była z Luną, a reszta zdumiewająco dobrze.
Widziałem z dubbingiem i z napisami i do kina polecałbym iść na dubbing ze względu na "gry słowne" :D z napisami obejrzyj sobie na dvd, poważnie.
Dlaczego trauma była z Luną? Czy dubbinguje ją ta sama osoba, co w poprzedniej części? Pytam, bo do kina jadę dopiero jutro, więc jeszcze nie widziałem.
Ta sama, ale... brzmiała jak syntezator mowy ;D w Olsztynie cała sala się z niej śmiała, kiedy mówiła jak C-3PO. Głos niby pasuje, ale... zobaczysz ;]
dubbing też mnie przerażał, ale okazało się, że wcale nie był taki zły, powiem nawet że był całkiem dobry!
Luna miała taki śmieszny głos już w poprzedniej części, więc trudno żeby to zmienili.
Ale nie było tak źle, naprawde.