jak harry z dumbledorem był u lockharta, ten drugi poszedł do łazienki zniknął na chwile i wrócił z gazetą.. wtedy to rzuciłam hasłem że ma playboya, no a a potem dumbledore dodał coś o robótkach ręcznych i wszyscy co to słyszeli brechtali przez chwile. wgle fajny film duzo zabawnych scen. no a moment z tym wiązaniem sznurówki oczywiście każda dziewczyna miała do tego inny komentarz. i musze powiedzieć że troche z tym przesadzili. no co jeszcze aaa była jedna laska która na scenach które dodali i nie miały nic wspólnego z książką cały czas mruczała: tego nie było, tego nie byłoooo, ... cholera każdy to wiedzał :/