W filmie widzimy,że Bilbo podczas rozmowy ze smokiem goli arcyklejnot.
Gdy Smaug ma go upiec hobbit zakłada pierścień i znika. Wydaje mi się, że był na tyle blisko żeby
go podnieść (a wiemy, że sprytna z niego bestyja :) ) . No i nie odpowiedział Thorinowi czy zdobył to
po co został wyslany. Ma czy nie ma - oto jest pytanie.
Co zrobią teraz krasnoludy,pójdą za smokiem do miasta żeby z nim walczyć, czy zostaną w
Samotnej Górze zajmując się złotem i klejnotami, a gadem niech się przejmują inni??
w książce Bilbo znajduję arcyklejnot (lub jak kto woli arcykamień) i nie mówi o nim Thorinowi. następnie oddaje go elfom i mieszkańcom miasta na jeziorze. a jeśli chodzi o smoka to krasnoludy chyba nie pokonały by tak długiej drogi w tak krótkim czasie... a smok wiadomo, raz czy dwa machnie skrzydłami i jest na miejscu :D
Nie oddaje go ELFOM tylko ich królowi, nie oddaje go MIESZKAŃCOM MIASTA NA JEZIORZE, tylko Bardowi. Myśl. To nie boli.
rozumiem gdybym napisał że oddał go np. Beornowi ale taka pomyłka każdemu mogła się zdarzyć :D już się na mnie nie złość :)
Ha ha ha ha ha xD Dobra, przyznaje, ze to troche nie na miejscu, ale mnie rozwaliles tym xD
Wiecie, że spoilery, nie?
Mnie się wydaje, że już ma, tylko go ukrywa. Krasnoludy teraz będą musiały zwołać 7 krasnoludzkich armii, bo przy ich pomocy mają plan zaszlachtować Smauga (czyli Bilbo będzie musiał się zdobyć na to by oddać klejnot). Jednak do tego momentu smoka zabije Bard. Jakoś tak to widzę, chociaż PJ może nawymyślać jeszcze różne rzeczy.
Podstawowe pytanie to czy klejnot w ogóle istniał?
.......Jaki klejnot?
.......Kim jest Bilbo?
A tak na serio to po filmie wiadomo, że tak.
Nie wiadomo tego do końca po filmie. Ludzie którzy nie znają książki nie maja w ogóle pewności, że Bilbo jest w posiadaniu arcyklejnotu.
Ale wyraźnie widać w filmie że Bilbo ma arcyklejnot i nie chce go dać Thorinowi ; )
Wyraźnie? Nie widziałem żeby mu się coś tam świeciło?:) My wiemy, że ma, natomiast ten co książki nie czytał uważa, że nie ma, i specjalnie się nie skupia na tym bo nie wie jaka rolę arcyklejnot odegra.
No masz rację, ale łatwo się domyślić ;) Po tym co usłyszał Bilbo od Smauga, nie chce oddać go Thorinowi ;)
Oczywiście się zgadzam, ale dalej jednak swoje teorie wypisujesz jako ktoś kto dokładnie zna historię. Gdybyś jej nie znał to w kinie pomyślałbyś...nie miałbyś czasu bo tam akcja i trzeba oglądać. A później tylko domysły, wziął, nie wziął, na cholerę mu ten klejnot jeśli go ma, co się stanie jak nie odda:) Czasami fajnie nie wiedzieć co będzie dalej. Moglibyśmy tylko sie domyślać:)
No tak ; ) Ale pokazanie wcześniej arcyklejnotu zaraz obok Bilba, oraz spojrzenie hobbita na Thorina, pokazują że raczej zabrał arcyklejnot. Ale zgadzam się, zrobione zostało to w taki sposób, aby Ci którzy nie znają książki, nie wiedzieli czy Bilbo rzeczywiście go wziął czy nie udało mu się.
No tak ; ) Jednak pokazanie wcześniej arcyklejnotu zaraz obok Bilba, oraz spojrzenie hobbita na Thorina pokazują że raczej zabrał klejnot. Ale zgadzam się, zrobione zostało to w taki sposób, aby Ci którzy nie znają książki, nie wiedzieli czy Bilbo rzeczywiście go wziął czy nie udało mu się.
Zadaniem Bilba było wykraść klejnot - do póki do nie miał nie uciekał od Smauga - w ostatnim wspólnym ujęciu widzimy Bilba na wyciągnięcie ręki od klejnotu.
Thorin spotyka Bibla na długo zanim Smaug przybywa, więc Bilbo musiał uciec już jakiś czas temu - skoro uciekł klejnot zdobyty.
Reakcja Thorina raczej nie pomaga w tym aby się do klejnotu przyznać ale raczej ratowałby się gdyby go przy sobie nie miał/
Tak masz rację ale piszemy to z pozycji kogoś kto wie dokładnie, że klejnot został przez Bilba skradziony. Ktoś nie zaznajomiony z powieścią nie ma pojęcia czy ukradł ten klejnot bo nie ma pojęcia co będzie dalej.
Niewazne czy tak wydedukowali czy nie. W filmie nie wiadomo czy go ma czy nie i bardzo dobrze.
Dobra niech Ci będzie ale jestem zdania, że nawet na lekkich filmach pomyśleć nad wydarzeniami można.
Hej, jasne że trzeba myśleć, jestem tylko zdania że dobrze, że nie pokazali bo widzowie nie mają 100% pewności. To chyba lepiej jak masz wszystko na tacy podane:) Twoi znajomi się domyślili bo taki był zabieg reżysera, może w Extended Edition dodadzą moment gdy bierze ten klejnot:)
Wiem, że klejnot ma ogromne znaczenie dla dalszego rozwoju akcji. Zastanawiało mnie tylko kiedy zdobył kamyk.
We wcześniej opisanej scenie, czy jak mógłby to widzieć Peter np: po opuszczeniu góry przez smoka wszyscy rzucają się szukać klejnotu, Thorin wpada w gorączkę złota, całkiem mu odbija na temat kamienia, wygłasza mowę, że tylko on jeden jest godzien, a reszta może mu buty czyścić itp :) Bilbo znajduje arcyklejnot, ale tak na wszelki wypadek nie informuje go o tym :)
Najprawdopodobniej w filmie zdobyl klejnot w chwili gdy zalozyl pierscien i zaczal uciekac. Nie bylo jednakze pokazane jak iczy i gdy chwytal klejnot w reke.
Heh, a swoją drogą to fajnie nie czytać książki i nie wiedzieć co będzie dalej?
Bilbo zdobył Arcyklejnot, czy też nie?
Zabiją smoka, czy raczej on pozabija ich?
Gandalf pokona Czarnoksiężnika, czy raczej odwrotnie?
I w ogóle jak to się wszystko skończy???
:))
(Ech, to akurat wiadomo, bo zakończenie zdradza sam tytuł części trzeciej).
A wracając do tematu wątku:
Bilbo MA arcyklejnot.
Kiedy gadał ze Smaugiem sam włożyłem mu go do kieszeni. :-)
Bilbo w 100% ma arcyklejnot. Jak się ktoś przyjrzy scenie kiedy Smaug chce go ukarać czyli zjeść Bilbo zakłada pierścień i zbacza z kursu, bo nawet z pierścieniem Smaug go może nawet zjeść bo go by poczuł tak jak wtedy gdy Bilbo w 1 części uciekł Gollumowi musząc go przeskoczyć i ten go poczuł i upadł. Bilbo gdy założył pierścień od razu zboczył z kursu, zabrał arcyklejnot, schował go po drodze gdzieś w ubraniu i zaczął dalej uciekać trafiając po drodze na Thorina, który chciał arcyklejnot. Poza tym było też powiedziane, że Bilbo miał nie uciekać gdy nie miał arcyklejnotu w posiadaniu. Jednak Bilbo ukazał to tak Thorinowi, że mu uwierzył. Widać było, że Thorin popadłby w szaleństwo po zdobyciu arcyklejnotu. A arcyklejnot pójdzie w ręce Barda, którego Bilbo sam uratuje. Obaj panowie się zaprzyjaźnią i pokonają Smauga. Bilbo wskaże mu miejsce, w którym Smaug ma łuskę po poprzednich czarnych strzałach i to będzie to miejsce, którym pokonają Smauga. W drugiej części filmu w 100% będzie bitwa pięciu armii gdzie zobaczymy i elfów i krasnoludów w walce. Szkoda będzie, że Kili i Tauriel zginą. Jednak mam nadzieję, że ukażą to tak, że fani nie będą zawiedzeni. Spodziewam się trójka będzie efektowna i bardziej poważna niż 1 i 2, w których za dużo było do śmiechu. Jedyny minus filmu. Jeśli chodzi o aktorstwo jest genialne! Na pierwszym planie bezdyskusyjnie Martin Freeman, który udźwignął rolę a na drugim Luke Evans, który był najjaśniejszym punktem od momentu pojawienia się na ekranie. Pozostali aktorzy też wypadli bardzo dobrze.
nie jestem taki pewien co do tego... Byl moment jak 2jka krasnoludow wpadla do wagonikow na linie (w powietrzu jadacych). Pozniej bylo ujecie jak znalezli sie nad Smaugiem, juz przy rozpalonych piecach w kuzni i tam wydawalo mi sie ze w jednym z wagonikow obok byl ten kamien... Tylko cholipcia skad on sie tam wzial?