Hobbit: Pustkowie Smauga

The Hobbit: The Desolation of Smaug
2013
7,6 329 tys. ocen
7,6 10 1 328979
6,4 51 krytyków
Hobbit: Pustkowie Smauga
powrót do forum filmu Hobbit: Pustkowie Smauga

Zapraszam do mnie na bloga: http://karmeligrzech.blogspot.com/2014/01/kupa-jacksona-czyli-kilka-uwag-na-tema t.html

użytkownik usunięty
amel81

Zgadzam się z błędami filmu, zupełnie nie zgadzam się z tym że kupa, bo dla mnie o wiele lepsza od części pierwszej.

ocenił(a) film na 8

Macie,juz ktoś nagrał recenzje najnowszego Hottita.Swoją drogą dla mnie super koleś mówi:)
http://www.youtube.com/watch?v=NvwVMha57K8

ocenił(a) film na 7

dałeś/łaś po 10 punktów oceny każdej z części - ten fakt jakoś gryzie się z tym, co piszesz teraz :-)

użytkownik usunięty
amel81

Jedynce dałem 10 tylko z powodu sentymentu, dlatego że dzieje się to w świecie śródziemia i że czuć magię tego świata.

ocenił(a) film na 7

sentyment czy nie, ja uważam, że to właśnie zaleta jedynki :-) i nie tylko ta. jednym z zarzutów, jakie przeczytałam, były dłużyzny, przestoje w akcji. Ja zaś uważam, że nie jest to wada jedynki, ponieważ ta część Hobbita poświęcona była w dużej mierze 'wprowadzeniu w problematykę', było wiele wyjaśnień, była pokazana i podkreślona różnica w podejściu do życia Bilba i krasnoludów, był czas na historię rodu Thorina. Itd. Natomiast w przypadku dwójki, rozwleczonej akcji nie można niczym uzasadnić. W tej części powinno się dziać i dziać i dziać....

użytkownik usunięty
amel81

No i przecież się dzieje, dzieje i dzieje.

ocenił(a) film na 7

gdyby nie dłużyzny i większy dynamizm akcji, to wtedy bym się zgodziła :-)

ocenił(a) film na 5
amel81

Rozczarowany to byłem częścią pierwszą - druga jest momentami żenująca. Było trochę dobrych scen i fajnych ujęć, samych aktorów też nie będę się specjalnie czepiał, ale całość to jakaś kiczowata parodia. Jestem fanem Śródziemia, ale absolutnie nie mam Jacksonowi za złe, że powtrącał swoje 3 grosze do fabuły, jego prawo. Chodzi o to, jak to zrobił. Logika poszczególnych zdarzeń i fizyka ich przebiegu w nowym Hobbicie bardzo kuleją, prawdę mówiąc - dawno czegoś takiego nie widziałem. Odniosłem wrażenie, że z upływem czasu "sceny akcji" były co raz głupsze, z coraz większym niesmakiem na nie patrzyłem. Nie podobał mi się też idiotyczny pomysł z romansem krasnoluda i elfa - ktoś musiał chyba upaść na głowę. O ingerencji w sam świat Śródziemia, jego historię i zasady, nawet nie będę wspominał. Szkoda, bo był potencjał na zrobienie czegoś naprawdę dobrego.

ocenił(a) film na 7
Qrs89

W dużej mierze się z Tobą zgadzam. Zdecydowanie nie mam pretensji do Jacksona, że "powtrącał swoje 3 grosze do fabuły" :-) zgadzam się, że ma do tego niezaprzeczalne prawo. Ale, jak słusznie zauważyłeś/łaś, motyw romansowy jest NIE DO PRZEŁKNIĘCIA :/

amel81

Myślę, że Hobbit (cała trylogia, mimo iż 3 część nie ujrzała premiery) to dobra produkcja, ale nie w aż tak dużym stopniu jakim zapowiadał ją zwiastun z 2011 r. Wciąż cuchnie mi tu typowymi blockbusterami.