Jak ktoś jeszcze nie był na Hobbicie, a chce iść to moja rada idźcie na 48 klatek, ale do IMAX.
Multikino spieprzy Wam całą frajdę z oglądania! Byłam wczoraj i żałuję, że nie wybrałam droższego o
5 zł Cinema City. Ekran był dziwnie mały, ciemny i przez to nie było takiego "wow" jak rok temu kiedy
byłam w IMAX. Nie wiem jak inni mieli w Multikinie, ale ja jestem mega zawiedziona.
Ja widziałam w IMAXie i film zrobił na mnie ogromne wrażenie. :D Więc pewnie masz rację. ;) Cieszę się, że wybrałam tą wersję. :D
Spoko, ja też tak miałem na moim pierwszym seansie... Strasznie zły byłem, zepsuło mi to film. Ale już jestem po drugim w IMAX i oglądało się suuuuper! :)
W polskich IMAXach niestety nie mają wersji HFR, czyli 48 klatek/s - informacja oficjalna (https://www.facebook.com/photo.php?fbid=600517653329115&set=a.307080296006187.6 6530.298205036893713&type=1&theater) Ja póki co oglądałem wersje 3D HFR (2D HFR nie mają) w Multikinie Złote Tarasy. Obraz oczywiście gorszy niż w IMAXie, ale HFR jest wart sprawdzenia - ja już zostałem fanem tej technologii i w niedzielę idę jeszcze raz. Później na pewno tez odwiedzę IMAX dla porównania ;) Jeśli jednak ktoś jest za granicą i ma możliwość obejrzenia wersję HFR IMAX to musi obejrzeć KONIECZNIE!
To fakt, że Multikino to padaka. Rok temu byłem na pierwszym Hobbicie na 3D i efekt był taki, że wyszedłem wnerwiony z kina. Jak 3D to w IMAXie.
Z tego co wiem to w IMAXie nie ma wersji 48-klatkowej, ale w pełni się zgodzę z tym, że każdy kto chce zobaczyć piękny obraz i przeżyć prawdziwą podróż do Śródziemia to powinien wybrać wersje 48-latkową (czyli Cinema City) LUB właśnie IMAX, w którym co prawda nie ma 48 klatek, ale jest mega wielki ekran o świetnej jakości i tak samo dźwięk jest najwyższej jakości. Ja już byłem w IMAXie - było świetnie, ale pójdę jeszcze do Cinema City aby zobaczyć to w 48 klatkach ;) Pozdrawiam!