Film

1973 2 godz. 6 min.
7,5 8 954
oceny społeczności
7,5 10 1 8954
3 018
chce zobaczyć
Historia oddziału majora Henryka "Hubala" Dobrzańskiego, który po przegranej kampanii wrześniowej nie zamierzał poddać się niemieckim najeźdźcom i kontynuował walkę.

Major Henryk Dobrzański, były olimpijczyk, żołnierz, nie może pogodzić się z klęską Polski we wrześniu 1939 r. Odmawia złożenia broni i pójścia do niewoli, wraz z grupą swoich najbliższych podkomendnych rozpoczyna walkę partyzancką głównie na terenach Kielecczyzny. Każdy z żołnierzy dla bezpieczeństwa bliskich przyjmuje pseudonim.Major Henryk Dobrzański, były olimpijczyk, żołnierz, nie może pogodzić się z klęską Polski we wrześniu 1939 r. Odmawia złożenia broni i pójścia do niewoli, wraz z grupą swoich najbliższych podkomendnych rozpoczyna walkę partyzancką głównie na terenach Kielecczyzny. Każdy z żołnierzy dla bezpieczeństwa bliskich przyjmuje pseudonim. Major od tej pory nazywa się Hubal i jako taki przeszedł do historii czynu zbrojnego w czasie II wojny światowej na terenie Polski - wspaniała i godna najgłębszego szacunku i podziwu postać wielkiego żołnierza i patrioty.

studio
Zespół Filmowy "Panorama"
inne tytuły
Przeciwko obsadzeniu Ryszarda Filipskiego w roli majora Hubala zaprotestował Jan Józef Szczepański, wycofując swoje nazwisko z czołówki filmu. Nie zgodził się także na jakiekolwiek zmiany w scenariuszu. Pierwotna wersja scenariusza została opublikowana w miesięczniku "Dialog" (1969, nr 9, s.17-83). Po ogromnym sukcesie, jaki odniósł film, Szczepański zmienił zdanie, zaproponował, by jego nazwisko powróciło do czołówki filmu jako twórcy scenariusza.
Ryszard Filipski, który miał zasadniczy wpływ na tworzenie dialogów do filmu, rzekł przed całym zespołem, że w obliczu konfliktu ze scenarzystą film będzie bez jego nazwiska. Pozostali aktorzy solidaryzując się z "dowódcą" chcieli również wycofać swoje nazwiska. Powstałby film w którym oprócz scenarzysty i reżysera, nie byłoby nazwisk aktorów. Spór zakończył się wycofaniem przez Jana Szczepańskiego nazwiska z czołówki.
Ministerstwo kultury proponowało Bohdanowi Porębie by w rolę "Hubala" wcielił się Jan Englert lub Michał Pawlicki.
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych
  • 1 września bez "Hubala" uważam za skandal!

    Niebieskooka_3 ocenił(a) film na 10 

    Pamiętam czasy kiedy "Hubal" był filmem, który był emitowany 1 września. Takie też skojarzenie miałam i mam od lat - 1 września, czyli będzie "Hubal". Patriotyczny, świetny pod niemal każdym względem. W tym roku brak w ramówce, a ja oglądam w internecie. Szkoda, wielka szkoda.

  • Pytanie..

    ammunation

    Pod koniec filmu jest scena, w której Hubal wyciąga dłoń po odznaczenie leżące na stole, po chwili zadumy mówi: ,,Śmierć blisko". Na to ksiądź: ,,...E tam, przesądy". Nie kumam tej sceny. O jaki przesąd chodzi?

  • Dla każdego Polaka pozycja obowiązkowa.

    hermann44 ocenił(a) film na

    Dla porównania obecnie kręcą jakieś gówna typu Pokłosie, a tutaj patriotyczny film wyprodukowany w "tej wstrętnej komunie". O "komunistycznej" Trylogii i Krzyżakach Forda nie wspomnę. Z całą stanowczością polecam, choćby zamiast bełkotliwego Czasu Honoru.

  • szkoda żę już nie kręcą takich filmów

    maciekd_filmweb ocenił(a) film na 10 

    Hubal najlepszy polski film wojenny, Lotna Wajdy się nie umywa. Znakomite sceny batalistyczne, wzruszająca scena w kościele, budująca napięcie świetna muzyka Wojciecha Kilara. Film jak dla mnie 9/10. Mam nadzieje że nie długo powstaną następne filmy o innych bohaterach walki o ... więcej

  • Major Dobrzański, sól tej ziemi...

    8
    Twórz z nami drugą największą bazę filmową na świecie! To proste! Wystarczy, że skorzystasz z plusika przy sekcji, do której chcesz dodać treść lub klikniesz w przycisk „Lista elementów do edycji”.