Idąc na seans do kina byłam niemal pewna, że poleci parę łez i że będzie to obraz, z którym zostanę na dłużej. Niestety nic z tych rzeczy. Zbędne popisy operatorskie, bardzo głośna muzyka, postacie będące chodzącymi karykaturami oraz zbiór kuriozów nie pozwoliły czerpać z tego seansu co najlepsze. Czy tylko ja tak źle...
więcejOsiołek jest śliczny, ma ciężkie życie, pociesznie biega... I to jest wszystko co zobaczymy. I 40 ujęć jego naprawdę pięknego oka. Reszta to kalki tego co już widzieliśmy i znamy z programów interwencyjnych. Zabiegi plastyczne sobie, a muzom, użyte po nic. Mam drona, filmuje strumyk na czerwono... Szkoda, bo tematyka...
więcejKilka dni temu miałem sposobność obejrzeć najnowszy film 84-letniego Jerzego Skolimowskiego zatytułowany "EO" (2022). Refleksyjny i przepełniony symboliką dramat o osiołku, który po uwolnieniu z cyrku przez prozwierzęcych aktywistów zaczyna wędrować z miejsca na miejsce natykając się na różnych właścicieli i doznając...
więcejLedwo przebrnąłem przez ten film. Przesłanie rozumiem, pokazanie ciężkiego losu zwierząt. ale realizacja... Stanowczo za dużo tu psychodelii, od całej muzyki do scen z tyłka wziętych (np. ta z robotem po pobiciu osiołka czy po zabiciu kierowcy tira, jakiś gość jeżdżący na nartach do góry nogami). Do tego film jest...
Obawiałem się wyciskacza łez, sentymentalizmu tymczasem film, choć porusza jest czymś innym. Przede wszystkim wbija w fotel estetyką, niesamowitymi kadrami wzmocnionymi świetną muzyką Mykietyna. Film jest oparty na pewnej przewrotności - "dzięki" obrońcom zwierząt osiołek idzie na poniewierkę, na dobre i złe. Więcej...
więcejScenariusz banalny, reżyseria po łebkach, aktorstwo niziutkie. Sceny od czapy. Ładne zdjęcia, prześliczny, ujmujący osiołek i świetny jak zawsze Kościukiewicz. Pomysł i zdjęcia żywcem ściągnięte z "Krowy" Andrei Arnold, genialnego dokumentu, do którego ten film nie ma podjazdu. Krytycy zachwycający się jak kino zjada...
więcejFilm z pewnością ciężki do oceny, są w nim momenty piękne jak i te niemal kiczowate. Historia osiołka naprawdę wyciska łzy, pokazując, jaką istotą jest człowiek. Co ciekawe, myślę, że gdyby zamiast osiołka główną rolę w odrobinę inną historię wplatać na przykład dziecko, film nie wywołałby takich emocji. Chodzi pewnie...
więcej