Film bardzo mi się podobał, ale wbrew opiniom niektórych ludzi nie uznałem go za marzycielski ani pozytywny. Moim zdaniem jest w nim wiele cierpienia, a główny bohater ma wiele cech schizofrenicznych. W pewnym sensie jest to obraz życia schizofrenika oczyma schizofrenika. Przecież w filmie nie ma szczęścia, nawet nie...
więcejZupełnie jak taki Vidocq na przykład. Można było ciut inaczej rozłożyć akcenty, trochę coś dodać,
trochę odjąć, i by było arcydzieło. A tak, jest film poprawny, z kilkoma świetnymi scenami, ale ogólnie
zbyt mdły, ascetyczny, brakuje mu "kopa", niekoniecznie akcji, ale takiego artystycznego kopa, jak w
scenie z...
Sięgając po kolejną surrealistyczną wizję Gondry'ego, wiedziałem czego mniej więcej mogę się
spodziewać od strony samej formy, jednak liczyłem, widząc tak wysoką średnią, na treści
ciekawsze niż w ''Dziewczynie z lilią'', która mnie niestety ani nie zachwyciła, a tym bardziej do
siebie nie przekonała.
Jednak...
Co piszę ze smutkiem , jako wielki fan "Zakochanego bez pamięci". Kolejne senne wizje są co prawda wizualnie czarujące ( efekty rodem ze starych wieczorynek , celafonowa woda :) ) jednak los bohaterów pozostaje widzowi obojętny. Trudno się emocjonalnie zaangażować w ich wydumane problemy. Szkoda że Michael Gondry nie...
więcejMoze ma i jakis przekaz, ale tak naprawde nawet glebokie przekazy powinny byc pokazane w ogladalny sposob a tu jest dosc ciezko. Film krecony w bardzo dziwny, pseudo-amarotski (podejrzewam ze to zamierzone) sposob ktory takze jest meczacy. Spora dawka surrealizmu ale jakos do mnie nie przemowila. Ogolnie to film...
czy to że ona poglaskala go po glowie znaczy, ze jednak jej na nim zalezy czy tylko chciala go pocieszyc? Czy ich wspolny galop dzieje sie tylko w jego glowie, czy moze razem to przezywaja? Jak myslicie czy koncowka to taka nadzieje ze jednak beda ze soba czy raczej pokazanie ze to wszystko to tylko w jego glowie i...
Badziewie jakich mało. Oglądając film miałem upiorne wrażenie że Twórca badziewia na badziewie
bynajmniej się jednak nie silił. Mało tego - wyczułem zamiar stworzenia głębszego dzieła. Cóż... Nie
pykło. Badziewiarskie jest w tym obrazie niemal wszystko. Począwszy od dialogów poprzez kreacje
postaci, fabułę na...