Spowiedź gangstera ( czy prawdziwego nie wiem, może to poporstu historie kilku osób + społeczeństwa zebrane w jedna postać ) - tego się chyba nie dowiemy.
Plusy - reżyser w końcu nie Vega, w końcu inny aktorzy nie znani z filmów romantycznych czy filmów Vegi, jest trochę dowcipu ale z gustem, jest krew ale z gustem ( nie obrzydzenie jak u Vegi), muzyka, narracja filmu
Minusy - Czasem zdjęcia marnie wykonane, obraz nie ostry kadry nieczytelne( ale mało tego było), trochę błędów i wciskanie na siłę pewnych faktów.
Błędy - akcja z Tirami (gang mutanta) naprawdę ginie Policjant nie ginie żadne dziecko (możliwe że to na potrzeby filmu), kawałek o Stochu - za oknami lato, w tv skoczkowie + zima (no chyba że gangster ma do tyłu pół roku i nadrabia).
Podsumowanie: Z czym porównać ten film ? nowożytne kino bardzo ciężko - dla mnie to Pierwszy Pitbul + prawdziwe psy (TVP) ale opowiedziane od strony gangsterskiej. Za chwilę PSY 3, boje się że Pasikowski zrobił 3 część jak Vega Nowe porządki. Obym się mylił.
PS. Panie Vega trzeba się uczyć, jak robić dobre filmy