Nie bardzo ogarnąłem tę akcję pod koniec z kontenerem. Wiedziałem, że Wodzu jakoś wydymał Daniela, ale niezbyt połączyłem kropki :p
Dopiero jak się skończył film to cofnąłem z powrotem do tego momentu i wtedy się rozjaśniło. Ale za pierwszym razem kompletnie nie zwróciłem uwagi na przykład na to, że gdy wodzu i dwóch łysych planowali akcje, to wszedł kolejny gość w za małym stroju i był to strój antyterrorysty.
Czyli ziomki Wodza przebrani za antyterrorystów, ukradli towar a resztę kontenera spalili tak? Czemu Wodzu i Daniel zaczeli uciekać zamiast odje**ać Daniela przy kontenerze?Czemu go nie odje**li?