7,3 137 tys. ocen
7,3 10 1 136978
5,7 46 krytyków
Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa
powrót do forum filmu Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa

Historia o gangsterze, który chciał zachować człowieczeństwo. Główny bohater wychował się w prostym domu. Miał pełną rodzinę. Nie był pozostawiony sam sobie. Mimo to od dziecięcych lat poszukiwał adrenaliny. Często brał udział w bójkach. Już wtedy uczył się technik przetrwania. W przyszłości brudny człowiek z dobrym sercem.
Łatwo znajdował pomysł na nowy zarobek. Jego pierwsze próby szybko kończyły się niepowodzeniami. Z każdej z nich wyciągał lekcje. Nauczył się, aby dawać ludziom wolną rękę. Był szefem, któremu nie dało się nic udowodnić. Do wszystkiego podchodził z rozsądkiem. Marcin Kowalczyk, grając, pokazał zwykłego mężczyznę, który zawsze stawiał na lojalność. Nie jest on postacią niezwykłą, choć stawia w lepszym świetle gangsterów. Główny bohater nie pracował dla kogoś krzywdy. On był stworzony do życia w podziemiu, ale zachowywał spokój. Niestety Natalia Szroeder grająca jego żonę jest zbyt przeciętna. Żadna różnica, gdyby wyciąć ją z filmu. Nijaka bohaterka. Drugą damską postacią jest Viola grana przez Natalię Siwiec. Według mnie dałoby się więcej o niej opowiedzieć. Widać, że Viola kocha swojego chłopaka Waldena. Stworzona jest głównie do przeżywania jego kryzysów. Sam Walden jest równie ambity niczym główny bohater. Jest świetną prawą ręką. Nie potrafi żyć bez kolejnych „osiągnięć” w gangsterstwie. Jest uzależniony od nich oraz od narkotyków. Kadry filmu mnie nie powaliły. Jednak były wystarczająco dobre. W żadnej sposób specjalne. Głównie przewija się muzyka elektroniczna. Niezbyt podbiła moje serce. Choć przez większość filmu dzieją się lata dziewięćdziesiąte, to stroje oddają współczesność. Wygląda mi to nawet na brak prób odtworzenia mody z tamtych lat.
Bohater pod koniec filmu uznaje, że stracił człowieczeństwo, będąc gangsterem. Dla mnie wydaje się, że zajmował się brudną robotą w bardzo rozsądny sposób. Już sama jego natura, sposób bycia to silna psychika i miłość do innych. Bycie gangsterem wiąże się z zadawaniem krzywdy ludzi, którzy zostali wykorzystani w grach gangu. On nigdy nie chciał źle. Robił co był w stanie dla innych, jednocześnie dając im wolność i będąc asertywnym. Film nie zawiódł. Historia pokazana w interesujący, czasem żartobliwy sposób.