Nie do końca podoba mi się podoba obrana droga przez WB, ale powoli przekouje się do mroczno-brudnego klimatu bez efekciarstwa - aczkolwiek nadal wolę Batmana i Jokera od Nolana.
A co do filmu to oczywiście gdyby nie był musicalem to byłby lepszy, ale jako musical nie był zły. Piszę to jako osoba która nie przepada za tym gatunkiem filmowym. Film trzymał w napięciu.