Czy tylko ja miałem ochotę obejrzeć film komiksowy idąc na Jokera 2. W końcu to arcy wtog batmana Gotham itd. Tymczasem ogdloda się dramat o chorym psychicznie człowieku którego społeczeństwo zniszczyło.i zrobiło z niego sensache. Potencjał był ogromny naprawdę liczyłem że się okaże Joler to druga tozsmaosc i uwolni się siła i intelekt z którego zawsze slynol Joker ktury powiedzmy przejmie całkowita kontrolę nad Fleckiem. Coś jął w split a tu d*** dla mnie 4/10 do jedynki niema podjazdu wręcz dwójka psuje legende jedynki dowiadujemy się że rewucjonilista to zwykle słaby człowieczek ktury nic nie może jak wiekszosc