Nakrecenie 2 czesci takiego filmu nie mialo sensu. Malo tego rezyser zostawia sobie furtke do czesci 3 bo zmarlemu Arturowi ma urodzic sie syn. Po geniuszu 1 czesci "wspanialej" zemsty za gnojenie osob z zaburzeniami psychicznymi i poszkodowanych przez los ciezko bylo stworzyc cos rownie sensownegoo ale ze bedzie az tak zle... Jeszcze ten musical... Kompletnie zmienia klimat z 1 czesci w jakies dno,, z reszta fabula podobnie 3/10 a jedynce dalem 9