Rzadko wrzucam opinie na fora, ale teraz musiałem.
Szkoda, wielka szkoda potencjału tego Jokera. Jedynka mi się naprawdę podobała, mroczna, "realistyczna" pokazująca złego bohatera w innym świetle i ukazująca zupełnie inną maskę (makijaż?) Jokera.
Czekałem na drugą część, bo byłem ciekaw, co ma do zaoferowania. Nie miałem wielkich oczekiwań.
Nie zrozumcie mnie źle fani gwiazdy pop, ja rozumiem. Lady Gaga, że gwiazda, że piosenkarka i ma głos. Ale mam wrażenie, że zrobiono z tego musical tylko dla niej. Żeby mogła się odnaleźć w filmie i wypaść dobrze.
Pan Phoenix jak dla mnie niesamowity aktor, który został lekko ośmieszony w tej roli. Zburzono cały obraz Phoenixa z jedynki.
Bardzo trafnie określony film przez krytyka tutaj na stronie "Ha Ha Land" i oczywiście to nie moje słowa, ale idealnie oddają całość, dlatego wstawiłem w tytuł.