To nie jest komedia na jaką zasługujemy, ale jest to komedia, jakiej potrzebujemy

Co tu dużo mówić - coraz bezpieczniej jest wybrać się w ciemno na polską komedię. Juliusz to naprawdę niezła produkcja, kilka pomysłów przyjemnie zaskakuje.
Może drażnić fakt, że żarty są tu ważniejsze, niż ciągłość fabularna, przez większość czasu mamy po prostu zbiór lepszych i gorszych gagów z żałosnego życia głównego bohatera. Wyraźnie wyczuwa się w tym wszystkim inspiracje Koterskim, choć do Mistrza, Juliuszowi jeszcze daleko, ale również celuje w taką komedię przez łzy bezsilności i wnerw, choć w wydźwięku jest optymistyczny, czego o filmach Koterskiego nie da się powiedzieć;p
Generalnie Abelard Giza coraz lepiej radzi sobie ze scenariuszami (czego dowodzi Kryzys), ponoć najlepiej pisze mu się z Rucińskim i już sporo panowie wspólnie napisali, także kto wie - może stand up stanie się wylęgarnią utalentowanych scenarzystów. Trzymam kciuki za kolejne projekty.
Pełna recenzja filmu tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=-oTm6H8PqpQ

15

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: