Ma powstać 2 część filmu, a jego akcja tym razem będzie się rozgrywać na Filipinach czy coś takiego (w każdym razie gdzieś w azji południowo wschodniej. Ciekawe jak ci idioci od tłumaczenia tytułów poradzą sobie z przełorzeniem na polski tytułu "The Hangover 2" bo "Kac Vegas 2" ze względu na miejsce akcji filmu nie wchodzi w grę, a nikt z nich oczywiście nie wziął wcześniej pod uwagę że może powstać kontynuacja.
Nie ośmieszał byś się i nie nazywał tłumaczy idiotami, bo akurat przy tym filmie chłopaki nieźle się spisali. Kac Vegas to jedno z lepszych tłumaczeń tytułów jakie kiedykolwiek powstało. I niby dlaczego ktoś miałby od razu zakładać, że powstanie kontynuacja? Tytuł ma pasować do obecnie wyświetlanego filmu i tyle.
Moim zdaniem tłumacze zawsze powinni brać pod uwagę że może powstać kontynuacja filmu tym bardziej że w przypadku kasowych hitów to coraz częstsza praktyka, a "The Hangover" wchodził do naszych kin z kilkumiesięcznym poślizgiem. W przeciwnym przypadku powstają takie 'kfiatki' jak np. "Die Hard" - u nas "Szklana pułapka" gdzie tylko pierwsza część filmu odnosi się do tytułu lub "Home Alone" ("Kevin sam w domu") gdzie w 3 części wcale nie było Kevina, oraz inne przejawy głópty - "Harold and Kumar Go to White Castle" który w Polsce ma bzdurny tytuł "O dwóch takich co poszli w miasto". Inny przykład, w naszym pięknym kraju w krótkim czasie wypuszczono kilka filmów pt. "Zakładnik" pomimo iż tytuły oryginalne mają zupełnie inne, a kiedy wreszcie pojawia sie film pt. "Hostage" jest tłumaczony na jakąś kompletną bzdurę żeby nie być dziesiątym filmem o tym samym tytule w przeciągu kilku lat.
Co prawda zgadzam sie że ..."tytuł ma pasować do obecnie wyświetlanego filmu"... ale moim zdaniem twórcy tłumaczeń powinni zawsze brać pod uwagę ewentualne zmienne i tyle.
a moim zdaniem Kac Vegas to świetne tłumaczenie i ten kto je wymyślił miał fajny pomysł(wyobraźcie sobie, że ten film nazywałby się "Kac" Trochę dziwne no nie) A tak to tłumaczenie jest świetne i pasuje do filmu w 100%
jeśli dają komuś przetłumaczyć tytuł to przepraszam bardzo ale bierze on pod uwagę tylko i wyłącznie ten jeden film a nie 10 następnych sequeli, które mogłyby powstać. Z resztą jestem pewna ,że wymyślą coś równie dobrego jeśli nawet powstanie kontynuacja (i kto powiedział,ze musi mieć w nazwie "Kac Vegas"?
A z resztą czy to takie ważne?
pozdrawiam:)