Nie wyobrażam sobie,że komuś spodoba się ten film.Czemu ma aż tak wysoką ocenę ??
Jeżeli ktoś pisze, ze ten film nie jest zabawny, to musi być jakimś zgorzkniałym zgredem bez elementarnego poczucia humoru! I choćby nie wiem co w tym filmie było, to i tak będzie krytykował „z zasady”. Co chwila sala się śmiała więc co – zapłacili im? Czytam te niektóre opinie typu „dno”, „szmira” itp. I mam wrażenie że o jakimś innym filmie piszą! Wróciłem godzinę temu z seansu i są wprawdzie sceny niepotrzebne, ale większość jest naprawdę śmiesznych, a dialogi niektóre rozwalają! Perypetie Milowicza, Karolaka, Pawlickiego, Miśka czy scena finałowa, jak Szyc filmuje Kabana i Kobyłę – no świetne są! Jak się tu nie śmiać? Jak ktoś woli smętne filmy o slumsach to niech nie chodzi na komedie! I mam gdzieś czy tytuł Kac Wawa jest zrobiony specjalnie czy nie – film jest wesoły, aktorzy zagrali dobrze, tylko zamiast pokazywania limuzyny i Szyca na mieście nie ciąłbym dialogów, bo są ekstra, a czytałem, że autor scenariusza narzekał, że mu poobcinali nie chcąc robić „teatru” we wnętrzach . Aha, a na Kac Vegas to się tak nie uśmiałem na pewno!
Wymień chodź dwie śmieszne sceny z tego filmu.... I jak możesz porównywać to badziewie do Kac Vegas ? Obsada może i dobra,ale film beznadziejny.
no właśnie ;-) skąd tak wysoka ocena bridget i taka niska tego filmu i 10-ka dla kac wegas - zwykła poprawna komedia wg mnie - nie żadne arcydzieło - komedion żadnym chyba nie powinno się dawać 10, bo zatracamy skalę ( taka samą ) dla innych naprawdę dobrych filmów innych gatunków...tak uważam po latach.
A byłaś na tym filmie? widziałaś go? Jeżeli ktoś pisze, ze ten film nie jest zabawny, to musi być jakimś zgorzkniałym zgredem bez elementarnego poczucia humoru! I choćby nie wiem co w tym filmie było, to i tak będzie krytykował „z zasady”. Co chwila sala się śmiała więc co – zapłacili im? Czytam te niektóre opinie typu „dno”, „szmira” itp. I mam wrażenie że o jakimś innym filmie piszą! Wróciłem godzinę temu z seansu i są wprawdzie sceny niepotrzebne, ale większość jest naprawdę śmiesznych, a dialogi niektóre rozwalają! Perypetie Milowicza, Karolaka, Pawlickiego, Miśka czy scena finałowa, jak Szyc filmuje Kabana i Kobyłę – no świetne są! Jak się tu nie śmiać? Jak ktoś woli smętne filmy o slumsach to niech nie chodzi na komedie! I mam gdzieś czy tytuł Kac Wawa jest zrobiony specjalnie czy nie – film jest wesoły, aktorzy zagrali dobrze, tylko zamiast pokazywania limuzyny i Szyca na mieście nie ciąłbym dialogów, bo są ekstra, a czytałem, że autor scenariusza narzekał, że mu poobcinali nie chcąc robić „teatru” we wnętrzach . Aha, a na Kac Vegas to się tak nie uśmiałem na pewno!
Byłam.I to było najgorze półtorej godziny w moim życiu.Film z grobu nieznanego żołnierza jest ciekawszy...
Ludzie mają różne gusta mi się nie podobało i nie polegam,ale każdy ma prawo do własnej opinii.