3,7 80 tys. ocen
3,7 10 1 79536
1,2 24 krytyków
Kac Wawa
powrót do forum filmu Kac Wawa

Piszę odnośnie postu "openminded" o treści:

"Tutaj żadne błagania czy prośby nie pomogą. Do tych ludzi nic nie dociera. Są święcie przekonani, że mają do spełnienia ważną misję publiczną i za wszelką cenę i ze wszystkich sił dążą do tego, by nawrócić biednych, niczego nie świadomych użytkowników, przed pójściem do kina, na ten tragiczny w ich mniemaniu film. A to, że go nie widzieli nie ma żadnego znaczenia i zupełnie nie przeszkadza im w płodzeniu miałkich i nic nie wnoszących do dyskusji postów. Jeszcze wczoraj prowadziłem tu dyskusję z ludźmi, którzy byli święcie przekonani, że robią coś dobrego dla narodu. Z nieznanych mi przyczyn ten wątek został skasowany. Widocznie krytyka postawy armii jedynek nie jest tu mile widziana. Pozdrawiam." [koniec cytatu]

Ale właśnie ta akcja jedynek to pierwsza pozytywna rzecz od dawna w "polskim kinie".

Do tej pory było tak, że mimo recenzji, mimo kiepskich trailerów, plakatów, debilnych wypowiedzi samych zainteresowanych - i tak ludzie szli do kina. A producent ma w dupie, czy idziesz do kina i wychodzisz zadowolony, czy zniesmaczony. Dla niego liczy się to, że jak zrobi kolejną akcję marketingową, to i tak kupisz bilet na kolejny seans...

Dlatego cieszy mnie, że Polacy w końcu nie dali się nabrać na "najpierw oglądnij, potem krytykuj"...

Użyje, może przykładu z motoryzacji:

Wyobraź sobie, że FSO wypuszcza sportowy samochód za 500 tys zł. Reklamuje go jako pierwszą polską super maszynę a nazywa go "Polskoghini". Po czym okazuje się, że:

- z wyglądu jest ewidentnie nie udaną kopią Lamborghini
- w spocie reklamowym można zobaczyć, że autko stoi na metalowych felgach z kołpakami
- jego twórcy na premierze, nie pamiętają czy skrzynia jest cztero czy pięcibiegowa (vide wypowiedź Milowicza)
- główny architekt, nie ukrywa że inspirował się włoskimi autami, ale w sumie nie, ale trochę tak, ale to jest autorski projekt, a troche orginalny (patrz> debilne wypowiedzi reżysera Kac Wawa)
- inny z twórców autka, mówi o super bajerach bardzo potrzebnych jak: antenka od radia wysuwana na pilota, możliwość zamontowania butli z gazem, czy hak w standardzie (patrz debilne wypowiedzi Szyca o technologii 3d...)

Czy Polacy nie mają prawa śmiać się z tego auta, dawać mu najgorsze noty, mimo że nigdy się nim nie przejechali?

Oczywiście przykład przejaskrawiony, bo tutaj w grę wchodzi zaledwie dwadzieścia parę złociszy. Ale właśnie dlatego, że to kwota z pozoru nie wielka, producenci w tym kraju wciskają nam takie "Polskoghini" od lat.

Pzrecież polskie filmy na świecie sukcesu nie osiągnęły chyba nigdy (mówię tu o prawdziwym sukcesie, a nie tylko zaistnienie w "obcojęzycznych", czy animacjach), a przecież jest wiele filmów spoza USA które odniosły sukces na świecie. Choćby tak na szybko z ostatnich lat: Miasto Boga, Amelia, Slumdog...

Nie potrafimy nawet zrobić jakieś durnej serii jak "Taxi", co by się sprzedała w Europie...

Mimo to nasi producenci, aktorzy, pseudo aktorzy (Milowicz) i cały ten kur%%i dołek żyją sobie z naszych pieniędzy na światowym, czy tam europejskim poziomie.

Dlatego tylko mnie cieszy gdy słyszę "nie mam zamiaru oglądać". Owszem, gdyby był to jakiś serial na tvp, mógłbym looknąć i wtedy go zjechać, ale płacić za taką kupę nie mam zamiaru...

Pojawi się na necie, dostaniesz odpowiednią liczbę recenzji - nie bój się,

konradw4

Pójdę off topem, bo taki samochód już jest - Arrinera i wyglądem przypomina Lamborghini Aventador. Z opinią się zresztą zgadzam.

konradw4

Kiedy widzę takie tytuły jak "Kac Wawa" to wstyd mi że wyprodukowali to moi rodacy. kolejny powód do "dumy" na dłuuugiej liście. Jak pisałam w jednym z postów, dobrego aktora można poznać min. po filmach jakie wybiera. Obsada kac wawy wystawiła sobie ocenę...

ocenił(a) film na 1
Gloriana

>dobrego aktora można poznać min. po filmach jakie wybiera

E tam. Przykład: Tommy Lee Jones. Genialny aktor, a grywa zwykle w kupach - przynajmniej jak na jego możliwości (ogólnie we wszystkim, co się nawinie).

Marac

Co kto lubi ;p nie jestem wielką fanką TLJ

ocenił(a) film na 1
Gloriana

No dobra, spróbuję jeszcze raz. :) Donald Sutherland?

Marac

Wierzę że dobrym aktoroma zdarzaja się słabe filmy. ale "zdarzają się" czyli nie są normą. DS też nie jest na mojej liście ulubionych;p Np Elijah wood jest dobrym aktorem i wybiera zazwyczaj dobre produkcje.

ocenił(a) film na 1
konradw4

wstawiłabym temu ocenę 1 bez oglądania, ale trochę obciach żeby mi się to "cóś" na koncie wyświetlało jako oglądane...

ocenił(a) film na 2
konradw4

WrednyMotylek ma racje. Obciach mieć wyświetlany ten tytuł w oglądanych, a porównanie dotyczące samochodu jak najbardziej trafne i zrozumiałe. Mimo to, że to tylko 20 zł i te 1,5h zmarnowanego życia to jednak nie chce iść na podróbkę filmu Kac Vegas. Już sam trailer odrzuca.

ocenił(a) film na 1
lukan280

TYLKO 20 ZŁOTYCH?! to ten film kosztuje 20 złotych?!?!?!?!

ja myślałam, że z 7-8 złotych po poziomie

ocenił(a) film na 1
morgana000

Ja też myślałem o tej sumie + taccos, cola i popcorn do tego:)

ocenił(a) film na 1
wojteksiwy757

przeciez bilet na avatar kosztowal chyba 15 zlotych nawet nie porównując do poziomu filmu i efektów specjalnych

ocenił(a) film na 1
konradw4

nie zsikaj się

ocenił(a) film na 1
konradw4

nie rozumiem dlaczego zawsze przy negatywnej opinii krytykowany jest święcie przekonany ,że my to robimy specjalnie, że się nie znamy, że robimy mu na złość

kretyn scenarzysta musi wreszcie zrozumieć, że nakręcił durny film, żałosny tak na serio , a na bank nie pomaga sobie oskarżaniem polaków i potencjalnych klientów o debilizm, bo oczywiście jeśli polacy pójdą na film to są mądrzy ale jak nie pójdą to już mega zmanipulowani przez media, pieniążki się skończyły i bije na główke

ocenił(a) film na 1
konradw4

Ty z tym Milowiczem to poważnie ?
Bo że to tłuk pięściowy to ja wiem , ale tak ?????

konradw4

ja obejrzałem, jedynka jak najbardziej zasłużona