Przykro mi kiedy muszę dawać tak niskie noty dla polskiego filmu, ale cóż - na więcej nie zasługuje.
Kompletnie nie rozumiem po co wsadzili tam Karolaka. Bo taki trend? Jego rola nie trwała nawet 5 minut i właściwie nie wnosiła nic do filmu.
Film ukazuje jakie są "priorytety" w dzisiejszym świecie. Niestety. Aż smutno.
No dokladnie, ten watek był chyba tylko po to by dac Karolakowi coś zarobić, a jego rola byla jeszcze bardziej tandetna niz ten caly film. W ogole sie chyba nie przygotowal do tej roli obcokrajowca. Nie wiem czy zwrociliście uwagę, ale trudne, polskie zwroty wymawial poprawnie jak rodowity Polak, a te proste słowka sztucznie akcentowal. To jest to samo gdybym ja mial udawać obcokrajowca i perfekcyjnie bym powiedzial "w strzebrzeszynie chrzaszcz brzmi w trzcinie", a pozniej zamiast "Koka Kola" bym powiedzial "Quojka Quołla" .