Przyszło mi żyć w czasach takich górnolotnych produkcji jak "Pamiętniki z wakacji", "Dlaczego ja", filmów typy "Kac Wawa" czy " Baby są jakieś inne" gdzie wystarczyło że Robert Więckiewicz opowiedział na zwiastunie filmu że chciałby mieć większego penisa i to wystarczyło że był to najczęściej oglądany przez Polaków film... naprawdę nie wiem... czy to ja... czy to może szkoły filmowe kształcą samych scenarzystów i reżyserów debili... a może to wina skretyniałego społeczeństwa... ehhhh
Nie wrzucaj "Bab..." do jednego worka z "Dlaczego ja" i "Kac Wawą". To jest całkiem inna półka, nie jakaś masowa komedyjka. I do tego ze świetną grą aktorską.
Jestem przekonany że to kwestia społeczeństwa a nie producentów/ reżyserów. Zauważcie że w Hollywood , mimo że mają do dyspozycji najlepszych rezyserów oskarowych dzieł tez czesto gęsto sie produkuje filmy lekkie i łatwe. Dlatego własnie że robi się sondaże, badania marketingowe itp z których wynika że ludzie takie rzeczy chcą oglądać.