Mi tam ogólnie twórczość Pana Pujszo bardzo leży – inteligentne i zabawne kino. Lubię też bardzo francuski numer…:) a kac Wawa jak najbardziej do obejrzenia na nudny wieczór, jest się z momentami naprawde z czego pośmiać :)
Zgadza się! Dzisiaj leciał i znowu się nieźle pośmiałem