odcinek housa - przestępca. ściągnij tytuł, fabułę.... kręcisz film i to wszystko dennie nakręć - i jesteś artysta. do tego za państwowe pieniądze z dofinansowania - bo twoi funfle siedzą w komitecie. plus nagrody na festiwalach krajowych - funfle w komitetach. plus funfle w szmatławcach piszące o "gwiazdach". i dlatego nasze kino jest gorsze niż je takich dwóch panów opisało w "rejsie".