największe nieporozumienie roku ! film dla przygłupich, pozbawionych intelektu filmo-
matołków. Pomijając wyżej wspomnianą jakość filmu, największym "przestępstwem" producentów było wypuszczenie go w wersji 3d co równa się - kasa z biletów x2.. żenada..
Może przesadziłeś z tymi przygłupimi, ale uważam, że głupotą jest iść do kina i wydać na ten film pieniądze bo, po prostu nie warto... Wolę wydać te pieniądze na bilet na "Kobietę w czerni" niż na taką komedyjkę, którą za rok albo i wcześniej obejrzę bez zainteresowania w telewizji.