W sumie jeden z lepszych horrorów o tej tematyce

Całkiem ciekawa historia, przyznam, że oglądałem z duży zainteresowaniem. Trochę mi się to z Kingiem kojarzyło. Realizacja też była całkiem zgrabna, efekty i charakteryzacja też niby ok. Słabiej wypadły sceny śmierci – były zbyt grzeczne. Ot, kamera ucieka od akcji i widzimy krew na telewizorze – phi! Straszne to też za bardzo nie było, ale tak po za tym nie mam za dużo zastrzeżeń, przyjemny seans.

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: