Będzie się działo :)

Jak za komuny pokazy po sąsiadach

469
  • "Jak za komuny pokazy po sąsiadach"??? Jeżeli za komuny miałeś w domu projektor filmowy (nie sprecyzowałeś, o który okres ci chodzi - stąd np. mogą wystąpić lata 70-te - a wtedy VHS w Polsce nie było), to musiałeś być "zaufanym" władzy i stąd twój żart jest nietrafiony.

    • OK -przesadziłem może :)
      Ale kasety wideo już były pod koniec komuny , albo kabaret Tey na kasetach magnetofonowych - ale to raczej nie były jakieś solidarnościowe materiały... Oj tam oj tam.

      • ale to nie film antyreligijny tylko antykościelny jak już narazie najwiecej bólu d*py mają własnie ateisci myślac "łooo ale będzie szok ale bedzie awantura hu hu " jakoś po zwiastunie nie widze zadnych reakcji

        • Chyba nie zdajesz sobie sprawy, ilu wierzących ma ten "ból d*py" widząc biegunowo odległe od ewangelizacji postępowanie kościoła (chciwość, dwulicowość, rozpolitykowanie itd.), więc pora byłoby przestać pleść o "ateistach", bo to już trochę zalatuje propagandową dziecinadą.
          Mają tego dość własnie zwykli katolicy, którzy nie łączą religii z biznesem i głosowaniem w wyborach.

          • Człowieku, od lat jest nagonka na Kościół, także na nikim ten film nie zrobi wrażenia, ten temat jest już nudny.

            • Nagonka na Kościół? Czym się mianowicie przejawia? Może konkordatem, albo działaniami Komisji Majątkowej, że nie wspomnę o ok. 16 mld z budżetu w bieżącym roku dla Kościoła? Wystarczy wyjechać za granicę i posłuchać opinii tamtejszych księży o polskim Kościele.

              • Tak, nagonka na kościół, przybierająca już groteskowe rozmiary. Trzeba być daleko od mediów, żeby jej nie dostrzegać. Abstrahując od przewinień niektórych przedstawicieli tej grupy społecznej - niema dnia, bez obrzydzania zatrudniającej ich instytucji. Sytuację dzisiejszych księży można porównać do czasów żydów niemieckich w propagandzie lat 30.

                "Wystarczy wyjechać za granicę i posłuchać opinii..."
                Mówisz o opiniach księży z zachodniej Europy - gdzie zsekularyzowany kościół stracił wiernych? Chętnie poznam te "dowody anegdotyczne".

                • "Sytuację dzisiejszych księży można porównać do czasów żydów niemieckich w propagandzie lat 30".
                  No cóż, nie oglądam od dawna TVP, więc nie wiem jak źle obecna władza traktuje duchownych.

                  "Mówisz o opiniach księży z zachodniej Europy - gdzie zsekularyzowany kościół stracił wiernych? Chętnie poznam te "dowody anegdotyczne".
                  Zawsze zdawało mi się, że Kościół katolicki jest jeden i nie występują "zsekularyzowane". Przy okazji sprawdź znaczenie tego słowa, bo nie przypominam sobie, aby na Zachodzie jakieś państwo przejęło majątek Kościoła poza rewolucyjną Francją. A opinie pochodziły akurat z Holandii, która wcale nie jest wyłącznie protestancka i dotyczyły min. zachłanności na dobra doczesne. Ale po co rozwiać temat, skoro zaczynasz od dezawuowania księży z innych krajów.

                • Stara, wyświechtana już metoda - włażą ludziom na łeb, a kiedy się próbuje ich strząsnąć, to krzyczą, o prześladowaniach i nagonkach :)

                  Prześladowani to byli wcześni chrześcijanie, a nie dzisiejszy kler - ta ich zdemoralizowana karykatura, zatopiona w polityce i biznesie, która dla ludzi chce tylko zakazów, a dla siebie wciąż nowych przywilejów.

                  Niech najpierw sami zaczną żyć według Ewangelii, niech pozbędą się ze swych szeregów degeneratów, zboczeńców - zamiast ich UKRYWAĆ w imię jakiegoś kuriozalnie pojmowanego "wizerunku" - ważniejszego od ofiar, w ogóle od ludzi, a potem niech nauczają, jak żyć.
                  Nauczają - a nie NARZUCAJĄ przez posłusznych sobie polityków, którym torują drogę do świeckiej władzy.

                • -"nie oglądam od dawna TVP"
                  Zatem ze sporą dozą prawdopodobieństwa masz do czynienia z TVN, GW, czy WP - gdzie propaganda antykościelna jest na niezmiennie wysokim poziomie.

                  -"Holandii, która wcale nie jest wyłącznie protestancka"
                  W NL katolików jest więcej niż wszystkich protestantów razem wziętych.

                  Pisząc o sekularyzacji kościoła we współczesnej Zachodniej Europie dotykamy (to dość logiczne) jej aspektu socjologicznego - konkretnie wiernych... i tak - dobrze, że wspomniałeś akurat o Holandii, gdyż jest ona tu wzorcowym przykładem jak kościół prowadzony (liberalizowany) być nie powinien, gdzie z 15% chodzących do kościoła tylko ułamek korzysta z sakramentów, gdzie w 30 lat zamknięto 1000 kościołów.
                  Szkoda, że się nie rozwiniesz - bardzo interesujące byłoby wysłuchanie anegdotek/plotek od 'takich specjalistów'.

                • Trzeba nie rozumieć pojęć, by patrzenie na ręce instytucji, która siedzi okrakiem na budżecie państwa i zawsze rości sobie prawa do rządzenia (ale bez ponoszenia za to - i w ogóle za cokolwiek - odpowiedzialności...), do dyktowania ludziom (wszystkim - także niewierzącym) jak mają żyć, choć sama we własnym łonie ma z tym potężne kłopoty, nazywać "nagonką".


                • Jeśli miałbym podsumować Twój wywód - to jest to zbiór ogólnikowych farmazonów, podpartych solidną demagogią.

                  -KK jest (niezależnie od świętego oburzenia katofobów na ten fakt) FUNDAMENTEM naszej 1000 letniej polskiej tożsamości, która zaczęła się na dobre kreować dopiero w momencie Chrztu.
                  -KK jest kontynuacją kilku tysięcy lat nauczania i przekazuje uniwersalne "jak mamy żyć". Przekazuje - do niczego nie zmuszając - bo przynależenie do niego jest wolnym wyborem dorosłego człowieka.
                  -KK składa się z ułomnych ludzi, tak jak system sądowy, grona pedagogiczne czy twoja rodzina.
                  -Katolików jest w Polsce 86% - nie widzę przeszkód, aby ich kościół (przez zabory, lata komunizmu okradany z dóbr, nacjonalizowanych ziem) nie był beneficjentem budżetu Państwa i nie reprezentował oraz propagował polityki zgodnej ze światopoglądem swoich wyznawców.
                  -Należy odróżnić pojęcie 'patrzenia na ręce' od notorycznego obrzucania błotem, obrzydzania w oczach opinii publicznej, rozsiewania stygmatyzującej, niezgodnej z rzeczywistością propagandy - niczym przedmiotowy film.

                • "Zbiorem ogólnikowych farmazonów, popartych solidną demagogią" to jest właśnie to co raczyłeś napisać.
                  Plus kilka zdań jak z reklamowego folderu.
                  I ta najgłupsza z możliwych (ale najpopularniejsza i najbardziej powszechna) manipulacja o polskości równoznacznej z katolickością. Wieczny wytrych do umysłów (i portfeli) obywateli.

                • Raczyłem przytoczyć fakty, w przeciwieństwie do twych przesiąkniętych żółcią wypocin zmanipulowanego człowieka, powtarzanych w zaprogramowanym, marksistowskim szale od wielu lat trwającej nagonki, w założeniu "kłamstwo powtarzane n razy staje się prawdą". I jeszcze ta zjadliwa, biedacka zazdrość, w każdym komentarzu pijąca do "piniędzy" ofiarowanych przez obywateli kościołowi, w myśl zasady - najgłośniej o pieniądzach kościoła krzyczą ci, którzy grosza nie dają...

                  Co do drugiej części: absolutnie potwierdzam - Polskość jest równoznaczna z katolickością. Innymi słowy Polska bez katolicyzmu nie istnieje. Stąd ta zażarta antypolskość większości przeciwników KK - wiecie, że nie zniszczycie Polskości bez skruszenia fundamentu na którym stoi.

                • Pozwolę sobie jeszcze przytoczyć słowa pewnego księdza z Marszu Niepodległości 2015, które skandowały tłumy:
                  "Nie islamska, nie laicka, wielka Polska katolicka!".
                  Amen :-)

                • "...wielka Polska katolicka!".

                  Fajnie, że zakończyłeś oksymoronem ten słowotok frustracji :)

                  Bo przypomnę, że jak coś takiego zaczęto tutaj urządzać, gdzieś tak u progu XVIII wieku, to się skończyło totalną rozpierduchą państwa i rozbiorami...
                  Aha - i nie ma w tym kraju ludzi, którzy na kościół "grosza nie dają". To państwo jest tak "wesoło" urządzone, że chcą czy nie chcą - płacą WSZYSCY, nawet ci, których kościół miesza z błotem i próbuje wypchnąć poza nawias społeczeństwa.

                • Przypomnę, że Polska powstała w 966 r.
                  Rewelacji z 3 akapitu oraz fantazmatów "ci, których kościół miesza z błotem i próbuje wypchnąć poza nawias społeczeństwa" nawet nie sposób skomentować :-)

                  -"płacą WSZYSCY"
                  Chodzi naturalnie o "dawanie na tacę", co do ogólnospołecznej składki na kościół - kwestia całkowicie naturalna i zasadna, w razie problemów z akceptacją zawsze można się wyprowadzić i zmienić obywatelstwo...

                • Pewnie - już lecę się wyprowadzać, bo "miłującym blizniego jak siebie samego przeszkadzam"... :)
                  Wolę tu głosować na tych, którzy wreszcie oderwą od koryta kler i klerykałów - ten wieczny garb na plecach państwa, wciąż zawracający je do ciemnej d...

                • Ja się uważam za Polaka nie będąc katolikiem a ateistą. Nie każdy polski zwyczaj wywodzi się z wiary. Co do tych niekatolickich elementów "antypolskich" lub niepolskich(bo przecież kościół i wiara to fundament polskości) to są to między innymi: Adam Małysz, Juliusz Ordon, Józef Piłsudski. Teraz ateiści: Maria Curie-Skłodowska, Tadeusz Boy-Żeleński, Stanisław Lem, Marek Edelman (wiem że Żyd ale wciąż Polak) , Tadeusz Różewicz (był w czasie wojny partyzantem) i Zbigniew Religa (minister w rządzie PiS-u). Według ciebie musieliby być oni antypolscy bo przecież nie wierzą lub w łagodniejszym wypadku niepolscy bo przecież Polskość jest nierozerwalnie związana z katolicyzmem. Bardzo niepolskie postaci :-) Boy-Żeleński nawet napisał książkę pod tytułem "Nasi okupanci" o kościele katolickim. Rzeczpospolita Obojga Narodów zaczęła podupadać właśnie wtedy kiedy do władzy dorwał się katolicyzm w wydaniu jarmarcznym, przesądzony katolicyzm. Podczas Insurekcji Kościuszkowskiej powieszono w Krakowie portrety kilku biskupów. Biskupa Ignacego Jakuba Massalskiego, targowiczanina, lud powiesił w 1794 roku w Warszawie jako zdrajcę. Pobierał on pensję od posła rosyjskiego. Zajadły antypolak jednocześnie zapewne wierzący Targowiczanami byli także: prymas Michał Jerzy Poniatowski (brat króla), biskup chełmski Wojciech Skarszewski, biskup żmudzki Jan Stefan Gierdoyć, biskup poznański Antoni Onufry Okęcki i biskup łucki Adam Naruszewicz. Pius VI pobłogosławił konfederację. Któryś z hierarchów powiedział kiedyś że Polska ma być katolicka albo żadna. Jak król Salomon rozpoznał która kobieta była matką dziecka? Ta która była matką kochała je tak mocno że wolała oddać je drugiej kobiecie niż pozwolić żeby ono zginęło. Najsilniejsi byliśmy kiedy byliśmy różnorodni i tolerancyjni. Jankielowi z "Pana Tadeusza" też odmawiano Polskości bo był Żydem wyznania mojżeszowego. Jak się potem okazało niesłusznie.

                • W czasie zaborów ten "fundament" nawalił.

                • Nawalił na długo przed zaborami. Zabory to był efekt.

                  Efekt tego, że "fundament" rósł w siłę - kosztem słabnącego państwa, a najgorsze niemoty na jego tronie to byli właśnie najgorliwsi bigoci, utrzymujący się u coraz słabszej władzy dzięki przywilejom rozdawanym szlachcie i klerowi.
                  Oczywiście wiązało się to z coraz większym upodleniem ludu - prawdziwego fundamentu.

                • Urodziłeś się, zanieśli cię do kościoła, pochlapali wodą i już byłeś katolikiem. Widzisz tu jakąś wolną wolę, człowieku?
                  Z tych 86 procent zrobionych w niemowlęctwie katolikami osób tylko 20 procent chodzi regularnie do kościoła, a większość Polaków ma głęboko w poważaniu tę 1000-letnią tożsamość, o której mówisz. Kościół upada od dawna, czy ci się to podoba czy nie. Upadnie może nie za naszego życia, ale w ciągu kilku najbliższych pokoleń. Ale nie martw się, zawsze będą takie matołki jak ty, bo zadbają o to jakieś inne żądne władzy i zysków kościoły. Ale myślę, że ten którego bronisz już się zapisał w historii jako najbardziej zbrodnicza organizacja w historii ludzkości.

                • Chwała Bogu nie żyjemy w pajdokracji i do momentu pełnoletności to rodzice decydują o dobru dzieci. Wolną wolą jest natomiast apostazja w odpowiednim wieku... ale ostrożnie zanim to zrobisz, żebyś przypadkiem jak Jaruzel, Sartre i wielu innych katofobów na łożu śmierci nie błagał o sakramenty. Znam osobiście takich pseudoateuszy, jak ty, którzy w wypadku bezradności wobec poważniejszego problemu życiowego zaczynali się modlić :-)))
                  I uwaga... o zgrozo - nawracali się!

                  -"20 procent chodzi regularnie do kościoła"
                  Jesteś nieprzygotowany. Do kościoła regularnie chodzi 36,7%[2016] katolików, nieregularnie (patrz: święta) dwa razy tyle.
                  -"1000-letnią tożsamość"
                  Wszyscy Polacy wzrastają w tej tożsamości, to ona (niezależnie jak bardzo te fakty wypierasz) kształtowała nasz język, kulturę, sztukę, historię, architekturę, prawo, relacje międzyludzkie w naszym pięknym Państwie. Jest ona absolutnie nierozdzielną częścią każdego wychowanego w Polsce Polaka (tak, nawet ateusza wierzącego w nieistnienie Boga).

                  -"najbardziej zbrodnicza organizacja" xD
                  Żeby mówić o historii ludzkości, musiałbyś sięgnąć wiedzą aż do historii starożytnej, na moment wyzbyć paranoidalnej katofobii oraz pozbyć kija z tylnej części ciała - zapewniam - mógłbyś się zdziwić co do pojęcia "zbrodniczych organizacji".

                  Na koniec muszę cię rozczarować tysiące 'głosicieli upadku kościoła' (twojego pokroju) upadło, a Kościół dalej trwa. Kościół "upada" od 2000 lat (dwóch tysięcy lat) i nie martw się, NIEMA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI, że upadnie - przeczą temu wszelkie dotychczasowe fakty historyczne. Ani Cezar, rewolucja francuska, komuna itp. go nie przemogły. Bramy piekielne też go nie przemogą :-)

                • Proroku, w historii ludzkości były religie dwa razy starsze od kościoły, równie mocno zintegrowane z polityką i już ich nie ma.
                  To, że KK miał wpływ na historię wiem i bez ciebie, tak jak wiem, że przeważnie był to wpływ uwsteczniający i negatywny. Ileż to milionów wytłukł twój 'światły' kościół na przestrzeni wieków?
                  Mówisz o języku, jakbyś coś o tym wiedział. Tak się składa, że studiowałem filologie polską i okazuje się, że w każdym przeciętnym zdaniu współczesnego języka polskiego co najmniej 70 procent stanowią naleciałości z innych języków. Nawet cyfry mamy arabskie.
                  Architektura? Hitler też stawiał i zamierzał stawiać wielkie budowle na swoja własną chwałę. Niemieccy księża chętnie mu zresztą błogosławili.
                  Prawo? Pewnie masz na myśli również to prawo, którym kierowali się biskupi z targowicy kolaborujący z carycą Katarzyną przeciw Polsce.
                  Relacje międzyludzkie? Tak. Widać doskonale ów zbawienny wpływ kościoła na relacje Polaków między sobą: zawiść, kłótliwość, cwaniactwo, kombinatorstwo, unikanie odpowiedzialności za swoje czyny, krnąbrność, czysta głupota, nieuctwo itd. Nawet na tym forum nasze wady narodowe są doskonale widoczne. Pięknie nas ten twój 'święty' kościół wychował. Ale czegóż innego oczekiwać od instytucji z zasady patologicznej.

                  'Księża zawsze będą wykorzystywać ciemnotę i przesądy ludu. Będą posługiwać się religią jak maską, pod którą kryje się obłuda i zbrodniczość ich poczynań' - Tadeusz. Kościuszko

                  A teraz pomódl się "za nieprzyjaciół kościoła" i wyślij kopertę Tadziowi z Torunia, co pierwszy milion wycwaniaczył handlując używanymi niemieckimi samochodami podpisywanymi jako darowizny przez niemieckie zakonnice. I nie ucz mnie o historii Polski, dzieciaku.

                • "... Niemieccy księża chętnie mu zresztą błogosławili ..." Zapomniałeś dodać "niektórzy" (większość szła do obozów). Twoje przeoczenie? Wątpię.

                • Większość nie szła do obozów. Niemiecki kościół podpisał umowę z Hitlerem. https://pl.wikipedia.org/wiki/Reichskonkordat
                  Poszukaj w necie, a bez trudu znajdziesz zdjęcia "hejlujących" biskupów niemieckich.

                • P.S. "nie martw się, NIEMA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI, że upadnie - przeczą temu wszelkie dotychczasowe fakty historyczne. Ani Cezar, rewolucja francuska, komuna itp. go nie przemogły. Bramy piekielne też go nie przemogą :-)"
                  Którego cezara masz na myśli? Konstantego, prawdziwego twórcę kościoła?
                  Rewolucja francuska poradziła sobie z kościołem znakomicie. Francja jest krajem świeckim. Nikt tam nie naucza w szkołach andronów o dziewicy, co urodziła dziecko i to dziecko chodziło po wodzie, a potem bez statku kosmicznego poleciało w kosmos. We Francji kościoły są zamykane albo pełnią już tylko funkcję zabytkową.
                  Komuna była zbrodniczym totalitarnym systemem, ale komuna nie spowodowała tylu ofiar, co twój kościół. Poza tym obecny kult Karola świętej kremówki w Polsce bardzo przypomina komunistyczne kulty jednostki. Muszę cię jednak zmartwić: w miarę postępu nauki, wzrostu dobrobytu religijność będzie słabnąć. Doskonałym przykładem na to jest spadek religijności w krajach Europy zachodniej, gdzie przecież kościół rozpanoszył się znacznie wcześniej niż w Polsce. Twoje wnuki lub prawnuki będą miały kościół głęboko gdzieś. Nie ma to nic wspólnego z jakimiś "bramami". Chyba, że dojdzie do cywilizacyjnej zapaści, w której kościoły i tym podobne czują się świetnie. Nie świadczy to jednak o "świętości" kościoła, lecz o cwaniactwie i podłości.
                  Jaruzel to żaden przykład. Późna komuna w Polsce żyła w doskonałej symbiozie w kościołem. Co do Sartre'a nie wierzę.

                  "Gdy jedna osoba cierpi na urojenia nazywa się to szaleństwem. Gdy wiele osób cierpi na urojenia nazywa się to religią.” Robert Pirsig

                • "Tak, nagonka na kościół, przybierająca już groteskowe rozmiary. Trzeba być daleko od mediów, żeby jej nie dostrzegać. Abstrahując od przewinień niektórych przedstawicieli tej grupy społecznej - niema dnia, bez obrzydzania zatrudniającej ich instytucji. Sytuację dzisiejszych księży można porównać do czasów żydów niemieckich w propagandzie lat 30."

                  "Kler" to antykatolicki odpowiednik nazistowskiego filmu "Jud Süß" i już przynosi żniwo:
                  https://www.magnapolonia.org/napad-na-ksiedza-tomasza-jochem...

                • Hahahaha!!! Aleś źródło przytoczył. Aż kipi ono obiektywizmem. Masoneria i Magna Polonia :). Teraz to 'magna polonia' głosicie, a może tak coś o tych zdrajcach biskupach, którzy targowicę założyli i Polskę carycy sprzedali?

                • Upadek Rzeczpospolitej był procesem złożonym. Klasa polityczna i niektórzy przedstawiciele instytucji Kościoła odpowiadają za ten proces, ale nie w całości. Niektórzy biskupi dawali dobre świadectwo, np. ci których wywieziono na Syberię przed Konfederacją Barską. A za głębokiej komuny kolego, to księża żyli w symbiozie, ale nie wszyscy. Większość odprawiała msze, uczyła religii a niektórzy to nawet byli mordowani. A Kościół jako Instytucja dawał siłę nam, świeckim katolikom do walki z bolszewizmem. Wierz mi, wiem co mówię. Zatem popracuj nad swoim obiektywizmem w ocenie rzeczywistości. Pozdrawiam.

                • A kościół to jakiś złoty cielec? nietykalni?
                  Bóg nie potrzebuje kościoła ;].

              • Jaka jest opinia zachodnich księży o polskim Kościele? Pamiętasz jakieś wypowiedzi? Chętnie poznam.

                Ostatnio w jednej z bydgoskich szkół zawieszono lekcje na kilka godzin, żeby uczniowie mogli iść na mszę, z powodu peregrynacji obrazu Maryi.

                W szkołach publicznych są też organizowane dni papieskie, nauka nabożnych pieśni, konkursy na najpiękniejszy różaniec, apele z okazji wydarzeń religijnych.

                Polscy proboszcze raczej nie wykonują prac fizycznych, tylko wysługują się parafianami, traktując ich jak pan na folwarku swoich parobków. Np. wysługując się nimi, gdy trzeba pozamiatać jesienne liście czy odgarnąć śnieg albo coś odmalować. Ksiądz raczej sobie rąk nie brudzi, a parafianie już tak. Ludzie mający mentalność chłopów pańszczyźnianych pozwala się tak traktować. Podobno na Zachodzie jest inaczej i księża wykonują prace fizyczne.
                W sumie ciekaw jestem, co by powiedział papież Franciszek, gdyby odwiedził jakieś prowincjonalne polskie parafie i zobaczył panujące tam stosunki i realia. I gdyby posłuchał audycji Radia Maryja i TV TRWAM. Czy byłby tym zachwycony, czy raczej przeciwnie. :)

                BTW, ostatnio w Ostrołęce i w Grodzisku Mazowieckim zabroniono wyświetlać "Kler" w kinach. W Ostrołęce zdecydował tak burmistrz z PiS, teolog i były katecheta, a w Grodzisku dyrektor CK Paweł Twardoch.
                Rydzyk i Sobecka też domagali się wycofania "Kleru" z kin.

                • Wiadomość pochodzi akurat z Holandii. Staram sobie przypomnieć zrelacjonowana rozmowę sprzed ładnych paru lat. Zięć był na Pasterce (żeby było ciekawiej wstęp był za biletami). Potem proboszcz przy wyjściu z kościoła żegnał się z wiernymi i zagadnął go skąd jest (bo go nie pamiętał). No i się zaczęło od deklaracji, że oni w Holandii bardzo się modlą za Kościół w Polsce. Nie za powodzenie, tylko opamiętanie w pazerności i mieszaniu do polityki. Jesteśmy dla Zachodu jak skansen ich układów sprzed Reformacji, albo Ameryka Południowa.

                • Czyli że Kościół na Zachodzie nie miesza się do polityki, i w innych krajach nie ma odpowiednika Radia Maryja, TV TRWAM, "Frondy", "Naszego Dziennika" i "Gościa Niedzielnego", które budują poczucie zagrożenia "lewackimi trendami", szczują na środowiska LGBT, Żydów, masonów, zwolenników prawa do aborcji, straszą promowaniem "Harry'ego Pottera", Monster High, Pokemonami, szatanem, demonami, reiki, channelingiem, jogą, metodą Silvy, medytacją transcendentalną, psychoterapią Gestalt, wschodnimi sztukami walki, grami RPG, orientalną medycyną i orientalnymi techniki medytacyjnymi i relaksacyjnymi?

                • Tam po prostu respektują zapisy konstytucji o państwie świeckim. Skrajnym przypadkiem jest Francja, gdzie za powierzenie gospodarki Matce Boskiej premier by wyleciał.

                • Francja jest państwem świeckim według zapisu konstytucyjnego, jednak w pozostałych państwach nie ma aż tak ostrej separacji. Np. w Niemczech, Austrii, Włoszech, USA, Kanadzie, Hiszpanii, Portugalii, Belgii, Holandii, GB, Irlandii, Słowacji czy krajach skandynawskich i bałtyckich. A Dania i Norwegia są wręcz wyznaniowymi państwami luterańskimi.

                  Tylko że akurat nie chodziło mi o odnoszenie się przez polityków do Matki Boskiej, Boga itd., tylko o samą działalność duchownych i ludzi Kościoła ogólnie. Chodzi mi o aktywność medialną księży i działaczy religijnych w innych krajach.

            • Nagonka?... Proponuję zajrzeć do słownika.

              • Bardzo celnie użył tego słowa. Nagonka - słowo najrzetelniej oddające aktualną sytuację. Zresztą twoje tutejsze wypociny idealnie się w tę nagonkę wpisują.

                • Nie ma to jak fakty nazwać "wypocinami" i położyć się spać z satysfakcją z "wygranej" :)

                • Ale czego ty chcesz, przecież znowu zostałeś zaorany. Usuń konto i twoje problemy i niska samoocena może w końcu znikną :)

                • Polecam przeczytać całą dyskusję. Polskość w przeciwieństwie do tego co stwierdził pan "oracz" nie jest wcale sprzężona z katolicyzmem a Polak nie musi być katolikiem żeby uważać się za Polaka i kochać swoją Ojczyznę. Polskość nie jest tak płytka żeby opierać się tylko na wierze. Jesteśmy dla kościoła krajem jak każdy, nie jesteśmy jacyś niewiadomo jak specjalni. Przestań my być tacy próżni! To grzech. Katolicy nie mają monopolu na Polskość a KK nie zawsze był jej fundamentem. Nie każdy kto krytykuje KK jest antypolakiem. Ateistą był też Jacek Kaczmarski któremu miłości do Ojczyzny i Polskości nie można odmówić.

                • Bla bla bla, przelogowałeś się na drugi nick? Nikogo nie obchodzi czy jesteś ateistą, jehowym itp. Jeśli mieszkasz w Polsce, możesz sobie nim być ale jednocześnie musisz uszanować polską kulturę i tradycję, która od zarania Polski nieodłącznie wiąże się z chrześcijaństwem. Produkujesz tutaj pustosłowie, które nikogo poza tobą nie obchodzi, serio.

                • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

                • Strasznie dużo w tobie nienawiści zbłąkana duszyczko. Zaplułeś się tym jadem po same uszy. Oczami wyobraźni widzę jak sapiesz ze złości przed swoim komputerkiem, wylewa się z ciebie całe zło, trzęsą ci się palce z tych nerwów a ślina cieknie ciurkiem ze wściekłego pyska. W swojej nienawiści do wszystkiego co się wiąże z tą instytucją popłynąłeś na konfabulacjach, kłamstwach i półprawdach. Czego to w twoim śmiesznym poście nie było. Statystyk które sobie wymyśliłeś na poczekaniu, PiS-u, który rzekomo bronił pedofili i biskupów ręczących za niewinność Wesołowskiego, milionów dla Rydzyka i kilku innych kwiatków. Czyli standardowe wynaturzenia chorego z nienawiści do wszystkiego co związane z kościołem, zaplutego antyklerykała. Jednostronna wizja przedstawiająca kłamliwą wersję całej instytucji. Oczywiście brak w niej miejsca dla takich postaci jak kard. Wyszyński, św. Maksymilian Kolbe czy św. Jan Paweł II. I dziesiątki tysięcy kapłanów - misjonarzy, którzy swoją codzienną pracą narażają swoje życie i zdrowie dla innych, prowadzących ośrodki uzależnień czy pomocy społecznej. Typowe dla opętanego nienawiścią i złem internetowego pieniacza. A na starość jak się gacie pełne ze strachu zrobią to pierwszy do nawrócenia i wzywania tego wstrętnego klechy, żeby pobłogosławił przed niechybną śmiercią. Posłuchaj mnie: udaj się czym prędzej do dobrego lekarza a najlepiej egzorcysty, wróć po terapii i wtedy coś napisz. Może cię zaszczycę i poświęcę swój cenny czas, żeby ci odpisać jak już wyleczysz się ze swojej nienawiści. A tymczasem marsz na terapię i bez odbioru towarzyszu.

                • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

                • "Wyszło na to, że jesteś obrońcą pedofilów i obrońców pedofilów."

                  Przecież ty jełopie nie potrafisz składnie napisać jednego zdania w j. polskim. Bluźnisz, bluzgasz, miotasz się - doprawdy wygląda to komiczne :D

                  Pedofilia w kościele to 2% przypadków, przy okazji podaję źródło dla czytających, żeby udowodnić jakie urojenia krążą w twojej chorej z nienawiści główce :)
                  https://pl.wikipedia.org/wiki/Przest%C4%99pstwa_i_wykroczeni...

                  To mniej niż chociażby w środowisku pedagogów i nauczycieli a te 20% o których bredziłeś coś tam post wcześniej to prawdopodobnie tyczy się środowiska LGBT z którego się wywodzisz, tutaj zjawisko pedofilii faktycznie jest na poziomie dwucyfrowym.

                  Każdy przypadek pedofilii to o jeden przypadek za dużo i wszystkich zboczeńców powinno się jak najsurowiej ukarać. Tutaj kościół faktycznie zawiódł na całej linii, bardzo często zamiast chronić ofiary, chronił sprawców w imię obrony dobrego imienia całej instytucji. A jak wiadomo kłamstwo ma krótkie nogi a Pan Bóg nierychliwy ale sprawiedliwy, całe szambo wylało brudząc przy tym porządnych i uczciwych kapłanów których w kościele jest cała masa w przeciwieństwie do tych statystycznych 2%. Ale takie prymitywne i zaplute jadem jednostki jak ty nie potrafią szerzej myśleć, więc spłycają cały temat wrzucając wszystkich do jednego worka.

                • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

                • Wiki to trochę kiepskie źródło.
                  Ale z tego samego źródła: "Według stanowiska Stolicy Apostolskiej z września 2009 odsetek osób duchownych dokonujących naruszeń prawa na tle seksualnym wynosił 1,5–5%" Więc Watykan przyznaje się nawet do 5%. Grubo licząc z 30000tys mamy 1500 w tym - to oczywiście statystyka.
                  Trzeba jeszcze podkreślić że mają oni nieograniczony kontakt z dziećmi.

                • Nie rozmawiaj z głupcami i fanatykami nie warto, niech całują księdza w łapę i za darmo pracują na plebani tylko niech kościół odczepi sie od pieniędzy państwa i niech go finansują fanatycy, którzy chcą za darmo remontować kościoły. Ja sobie nie życzę finansować kasty pasożytów a zmuszają do tego wszystkich w tym kościelnym zaścianku.

                • Mnie obchodzi sługusie pedofilów.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: