Klub 54

54
1998
6,4 8,3 tys. ocen
6,4 10 1 8340
4,2 4 krytyków
Klub 54
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

ocenił(a) film na 8

Film ktory obejrzeliśmy w wersji reżyserskiej i nagranej był zupełnie inny. Nie było tam historii miłosnej hetero tylko homo. Disney ktory jest włascicielem Mirmaxa kazał wyciąć 30 minut filmu i zastąpić go parą hetero. Własnie wyszła wersja reżyserska 2015r zmieniona. Nie wiem co jest innego bo jeszcze nie...

ocenił(a) film na 8

film z dobra obsada szczegolnie rola Mayersa mnie pozytywnie zaskoczyla klimat odzwierciedlony z dawnych lat min. rozwijajacy sie gatunek disco.

ocenił(a) film na 4

Nie rozumiem tylu waszych pozytywnych opinii, przeciez ten film zupelnie nie oddaje ducha tamtych czasow. Typowy amerykanski belkot z obowiazkowym love story, oczywiscie z happyendem. Straszna porazka, zeby tak spieprzyc tak swietny temat!

"Dobiła" mnie scena, w której właściciel klubu rozmawia z Gregiem. "Nie jestem gejem"(Greg) "Ja też nie, ale zrobię ci loda". :D Padłam.:P

i to by było na tyle, uroda aktora i jego brak inteligencji są tak urzekające, że film aż chce się
oglądać do końca... a cała reszta eh spieprzony film i tyle, niby o niegrzecznym klubie w
którym dzieją się cuda a jest grzeczny jak cholera, można z tego było zrobić jakiś klimatyczny
dramat, perwersyjny film...

użytkownik usunięty

Mógł to być głęboki i ważny film o zepsuciu, które pożarło własny ogon, o upadku hedonistycznej
epoki disco, o dojrzewaniu wewnętrznym. Jest nudna, wyzuta z rytmu historia o niczym. Kapitalny
soundtrack to za mało, a tępa, drewniana Neve Campbell po występie w tym dziele nie powinna
była więcej udawać aktorki. Myers...

więcej

A film o nim, powinni w 1998 roku, nakręcić Brytyjczycy.
Wtedy mogłoby to być "coś większego".
A tak mamy typowe środowo-wieczorne filmidło,
lekko pustawe, lekko wydmuszkowe, lekko nudnawe,
lekko zaglądające za kulisy dawnej odlotowej epoki.
Ogólnie spoko i tyle (tylko tyle).

ocenił(a) film na 5

Film opowiadajacy o slynnym amerykanskim nocnym klubie w USA z poczatku lat 80tych.Mozna obejrzec.

Czy już można obejrzeć albo kupić?

w którym momencie filmu się pojawiają?

Dobrze opowiedziana historia młodego chłopaka który żądny przygody i zabawy wpada w wir szaleństwa które ma fatalne w skutkach zakończenie...

dobra muza disco

kolega zachwalał mi ten film bardzo, a w rzeczywistości zostało tylko rozczarowanie po jego obejrzeniu. Film jak dla mnie jest przeciętny.

ocenił(a) film na 3

Studio 54 to najbardziej ekskluzywny klub pod koniec lat 70, który mógł się cieszyć ogromem sław popkultury.
Spodziewałem się czegoś, co by mnie położyło na łopatki, co by sprawiło, że w czasie i po obejrzeniu filmu marzyłbym, aby choć przez chwilę móc zabawić się w takim miejscu.
Dawno nie oglądałem tak słabego...

Czy ten film to coś między "Wojną i Pokojem", a "Pancernikiem Potiomkin"?

ciekawa historia, wciągający film,
no i świetna muzyka z lat 80tych. polecam.

ma ktoś może nute z tego filmu ??
jeśli tak to bardzo prosze :) DZIEKÓWKA Z GÓRY:>

Świetny film. O świetnym klubie. Bardzo lubie filmy o tematyce "dla elity". Rzekłbym:
nowe ciuchy: 2200zł,
załatwienie wejściówek: hmm, 500zł
wzrok mijających przez Ciebie ludzi przed klubem, którzy mogą tylko pomarzyc o wejściu do niego: bezcenne :-)
Chłopak miał mimo pozorów życie usłane różami. Powiecie że do...

więcej

nie powalil mnie ten film na kolana i bardzo sie zdziwilam ze tak wielu osoba sie podobal

Klub 54 to jeden z tych filmów do których zawsze powracam z chęcią . Świetne aktorstwo ( Salma Hayek w roli Anity wypadła brawurowo , Ryan Philipe jak zwykle urzekał ) . Chciałbym znależć się w takim Klubie , gdzie nie istnieje czas , zabawa toczy sie 24 godziny na dobe . Żal...

więcej