Świetny film, wspanaiła obsada - moja ulubiona aktorka Susan Ward, zycie bogatych nastolatków rodem z Ameryki! Czego chciec więcej???? Po prostu totalny czad!!!
Moja ulubiona aktorka? A w czym ona jeszcze grała, bo ja ją kojarzę tylko z jakiegoś tandetnego serialu, który kiedyś leciał bodajże na tvn7- Sunset beach.
binek paszczuchu wredny... Co z tego? To co ona już nie ma prawa być niczyją ulubioną aktorką? Schowaj się lapsie.
No tak, mogłam się domyśleć, jaka aktorka, tacy fani. Od paszczuchów i lapsów to mamę swoją. Pozdrawiam:-)