totalnie B-klasowa produkcja z odpowiednią porcją cycków zamiast treści, komputerowymi wystrzałami z pistoletów i karabinów i żenującymi walkami wręcz. Po tej obsadzie naiwnie spodziewałem się fajnego kina. Ale przecież od dawna Lundgren, Zane czy Jones dorabiają jak popadnie. Tym bardziej mam do siebie pretensje o...