filmweb.pl
Zaloguj się
filmweb.pl
Oscary 2026
Filmy
Strona główna filmów
Premiery i zapowiedzi
Zwiastuny
Baza filmów
Baza osób kina
Baza postaci
Baza światów
Filmy w TV
Nagrody
Newsy
Recenzje
Publicystyka
Filmweb poleca
Programy Filmwebu
Seriale
Strona główna seriali
Premiery i zapowiedzi
Baza seriali
Baza programów
Seriale w TV
Newsy
Recenzje
Serial Killers
Gry
Strona główna gier
Premiery i zapowiedzi
Baza gier
Recenzje gier
Rankingi
Ranking nowości
Ranking top 500
Ranking oczekiwanych
Nowości serialowe
Seriale top 500
Filmy na VOD
Seriale na VOD
Oryginalne produkcje
Ludzie filmu
Najlepsze role
Gry wideo
Box office
Mój Filmweb
Aktywność (oceny znajomych)
rekomendacje
Mój profil
Chcę zobaczyć
Moje oceny
Konkursy
Quizy
Ankiety
Ranking użytkowników
Forum
VOD
Zobacz wszystkie VOD
Popularne
Nowości
Najlepsze
Wkrótce
Darmowe
Kino
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
TV
program TV
lista programów
chcę zobaczyć
Krzyk 7
Opinie
Krzyk 7
Scream 7
2026
Strona filmu
pełna obsada
(47)
Oceny krytyków
(0)
Oglądaj online
Ciekawostki
(5)
Recenzje
(1)
Forum
wideo
(8)
zdjęcia
(21)
plakaty
(178)
Opisy
(1)
powiązane
(7)
Newsy
(37)
Krzyk 7
/film/Krzyk+7-2026-10050486
2026
silent_allen
8
Po średnio dobrej V i debilnej VI nowa odsłona to powrót na właściwe klasyczne tory, ładny hołd dla oryginału i po prostu bardzo dobry klasyczny slasher bez meta badziewi i ameb z tiktoka. Neve Campbell i Courteney Cox błyszczą i pokazują co do dobre aktorstwo i że stara gwardia zawsze jest na czasie i żadna moda tego nie zmieni a to tego wspaniałe żarty i podgryzanie poprzedniej odsłony i patologi obecnych czasów czyli ai. Te szpileczki przejdą do historii serii. Każdy fan serii odnajdzie się w tych realiach a jak nie lubisz żadnych innych filmów poza V a szczególnie VI to lepiej poszukaj czegoś na netflixie bo tu znajdziesz tylko i aż normalny klasyczny slasher z prostą aczkolwiek logiczną motywacją.
czytaj dalej
Aleks Lorski
8
Siódma część a twórcy nadal potrafią zaskakiwać. Warto obejrzeć w kinie
czytaj dalej
Kr4ju
2
Zatrudnienie Kevina Williamsona w roli reżysera było drugą najgorszą decyzją dla tej serii po zwolnieniu Melissy Barrery i dopuszczeniu do odejścia Jenny Ortegi. To zwykły slasher, który nawet nie próbuje być w jakikolwiek sposób odważny, świeży, nowatorski, czy chociażby poprawny. Niczym nie różni się od takiego zeszłorocznego Koszmaru minionego lata.
czytaj dalej
JowiszPL
10
(kino) perfekto (10-) - do szóstki i jedynki się umywa, ale i tak wyszło rewelacyjnie. Czekałem od dawien dawna i się nie zawiodłem. Mamy 27 lutego, a ja już mam swój ulubiony film roku 2026. Mam tylko jedną uwagę, ale się nie rozpiszę, bo nie chce jebnąć spojlerem. Tempo jest tu obrane w punkt. Reżysersko trochę czuć, że to debiut, ale bez przesady. Co do scenariusza też nie posiadam uwag. O ile nie przepadam za AI to tutaj pomysł wykorzystania go w świecie filmu był po prostu idealny. Czuć, że produkcja w dużej mierze skupia się na nostalgii. Jest dosyć krwiście, a Ghostface nie bierze jeńców. Najlepiej spędzone 2 godziny w tym roku (jeśli chodzi o mnie). Trupów raczej tyle ile się spodziewałem. Grę aktorską zdecydowanie muszę pochwalić. A jak zwykle kiedy Ghostface ubiera maskę staje się nieśmiertelny. Żadnemu filmowi z 2025 roku nie dałem dychy, a teraz daję już na przełomie lutego i marca. Zdecydowanie polecam JPL (27.02.26)
czytaj dalej
Artur Klimczak
5
Z bólem (jako ogromny fan serii) muszę przyznać, że to najgorsza odsłona „Krzyku” 😢
czytaj dalej
Dorian Swoboda
6
Jestem delikatnie rozdarty w tej ocenie ponieważ jest to całkiem sprawnie zrealizowany slasher, natomiast dla mnie ta seria to zawsze było coś więcej niż tylko sprawnie zrealizowane slashery. Jeżeli chodzi o elementy charakterystyczne dla tej nazwijmy to warstwy wewnętrznej samoświadomości, która w Krzykach była zawsze czymś ważnym i obligatoryjnym, to najnowsza część ma zaskakująco mało do zaoferowania. Mocno widać, że Kevin Williamson nie miał pomysłu na ten film, bo całość sprawia wrażenie po prostu produkcji zbędnej i nikomu nie potrzebnej. Jeżeli chodzi o plusy, to "Krzyk 7" z pewnością nie nudzi, bardzo trzyma w napięciu, ma efektowne i krwawe kille, świetny oppening, Ghostface jest sprytnie filmowany, a całość naprawdę sprawdza się jako solidna rozrywka. Ja jednak od Krzyków wymagam czegoś więcej niż tylko solidnej slasherozy. A i finał jest jednym z najbardziej idiotycznych w całej franczyzie. W Krzykowym rankingu tylko trójka słabsza.
czytaj dalej
Piotr Nyga
7
Dalej straszy, dalej bawi.
czytaj dalej
Jakub Wacławczyk
6
Najgorsza część serii
czytaj dalej
Arkadiusz Wojtczak
8
Bawiłem się bardzo dobrze i mam wrażenie, że w tej franczyzie to jest jednak najważniejsze. Odnoszę wrażenie, że „superkrytycy” i samozwańczy znawcy jadą po tym filmie trochę z automatu bo dziś po prostu modnie jest krytykować wszystko jak leci. Przyznam jednak uczciwie, że to chyba najsłabsi zabójcy ze wszystkich części, co trochę ciągnie film w dół, ale nie odbiera mu przyjemności z oglądania. :)
czytaj dalej
MajkelBlack
5
Marsz wymuszonej nostalgii. Mimo wszystko cieszy powrót Ghostface’a z nowym pakietem kreatywnych zabójstw, ale zakończenie w stylu Scooby Doo raczej rozczarowuje.
czytaj dalej
Stian Kluszczyński
7
Soczysta drama rodzinna, która zwinnie komponuje się z dziedzictwem franczyzy, a także wymyślna, krwawa jatka z nieustającym napięciem i odświeżającym meta-wydźwiękiem. I choć końcowe rozwiązanie pozostawia do życzenia, całościowo się broni.
czytaj dalej
Tapczan .k
2
gwóźdź do trumny tej serii
czytaj dalej
Popkulturoznawca
4
Chciałbym wierzyć, że fabuła ponownie jest ciekawym meta-komentarzem do gatunku, ale nie - twórcy gnają przez nią na oślep odhaczając kolejne elementy, które powinny się tu znaleźć, podrzucając nam tylko prześmiewczo, że teraz modna jest "nostalgia", z którą nic nie zrobią. Historia wciąga umiarkowanie, a i same poszukiwania zabójcy i ostateczne motywacje są banalne. Niestety zagrali wszystkim tym, co teraz modne - kilka jumpscare-ów, sporo krwi i "przekazywanie pałeczki" nowemu pokoleniu, które jest kwadratowe i cięte od szablonu - ale gdzie kwintesencja "Krzyku"?. Wstęp zapowiadał coś bardziej spektakularnego, a tu zwyczajnie przesunięto granice tego "co można" jednocześnie zapominając zupełnie, że scenariusz powinien mieć ręce i nogi. Wszystkie te "nowoczesne" zagrywki pasują tu jak pięść do nosa, bo poza wywróceniem oczami nie wnoszą nic, a ich uzasadnienie jest zwyczajnie absurdalne.Młoda obsada jest beznadziejnie prowadzona i "aktorzy". Mijają 24. godziny a ja nie pamiętam połowy
czytaj dalej
. .
4
Koszmarnie słaba część kultowej serii Krzyk. Krzyk 7 nie jest jak inne dzieła tej franczyzy. Po raz pierwszy w sadze, film nie wprowadza ciekawych, oryginalnych postaci o jakiejkolwiek głębi, z którymi widz może się utożsamiać, lecz zwykłe worki na mięso, które Ghostface będzie mógł zaszlachtować w późniejszych scenach. Powrót kultowej już Sidney Prescott wpisuje się idealnie w oś fabularną, jednakże brak The Core Four jest mocno odczuwalny. Czy pozbycie się głównej bohaterki 5 oraz 6 odsłony okazało się świetnym pomysłem? Zdecydowanie nie. Znaczne ograniczenie czasu ekranowego Chada, Mindy oraz Gale również znacząco negatywnie wpływa na oglądanie Krzyku 7. Co zaś z Ghostfacem? W tej części nie ma on sensu. Tak, naprawdę nie ma. Motywy zabójców są komiczne - z czego jeden go dosłownie nie ma. Nie na zasadzie, iż "nie miał motywu", tylko film nigdy go nie podaje - ot, jakby scenarzyści o nim zapomnieli. Czy polecam? Zdecydowanie nie. Pozdrawiam serdecznie.
czytaj dalej
maja_632913
1
Najgorsza część krzyku. Nigdy bardziej się nie zawiodłam. Oddajcie mi moje 3 dyszki
czytaj dalej
Igor_471
7
Szczerze ghostface reveal był strasznie słaby mogli się bardziej postarać i wybrać lepsze osoby do roli ghostface. Ale postacie ogólnie spoko tego jednego z zabójców to nawet nie znałem
czytaj dalej
dajmian
6
Najsłabsza, choć nadal dobra część cyklu. Kilka scen świetnych. Natomiast przez większość seansu miałem poczucie, że oglądam dość przewidywalny i tak naprawdę obyczajowo nudny film. Kevin Williamson oddaje hołd reżyserowi pierwszych czterech epizodów Krzyku, Wesowi Cravenowi. Jednakże talentem reżyserskim nie jest w stanie dorównać mistrzowi. Zatem na raz do obejrzenia tak.
czytaj dalej
mg123
4
Dobra, to był najgorszy "Krzyk", gorszy nawet od tej nieszczęsnej trójki. Mało widowiskowy, nijaki i przede wszystkim nudny, często lecący jedynie na nostalgii. Nowe postacie mdłe, Gabe już w sumie tylko tle i jedynie Sidney, jako tako dawała radę, ale też bez rewelacji. Zabójstwa też do zapomnienia, mimo fajnego gore w kilku scenach, a finał wypadł kiepawo. Ogólnie jestem na nie i to już chyba ten moment, kiedy seria zaczyna zjadać własny ogon.
czytaj dalej
Patryk Ciesielczyk
3
Nie wiem, ile jeszcze będzie tych "Krzyków", ale ten jest już ledwie słyszalny i nijak ma się do oryginału.
czytaj dalej
wokpko
1
Najgorsza czesc krzyku. W porownaniu z innymi filmami w ogole nie ma fabuly. Jestem zawiedziona.
czytaj dalej
Filmwebowe ciacho
1
Pamiętam tę noc, miałem wtedy kilka lat i spałem sobie niewinnym snem dziecka gdy jakiś hałas wybudził mnie w środku nocy. Podnoszę zaspany głowę i słyszę jakieś głośne rytmiczne oklaski i krzyki dobiegające z piętra wyżej. Rodzice nie śpią? Oglądają mecz i dopingują klaszcząc i krzycząc? Ale w środku nocy? Oklaski zaczęły przyspieszać. KRZYK matki był coraz bardziej przeraźliwy. Jakby ją niedźwiedź rozrywał na strzępy albo złodziej okradał chałupę a ona krzyczała z rozpaczy. Nie mogłem tego tak zostawić, idę sprawdzić. Wychodzę z łóżka i biegnę na gore a salwy gromkich braw dobiegający z pokoju rodziców przybieraly na sile, chwytam za klamkę i wpadam do pokoju z okrzykiem "Komu kibicujcie??" I wtedy moim oczom ukazuje się czerwony i spocony jak świnia ojciec który siedzi na matce która dusi, rwał jej włosy które były umazane jakimś gęstym jogurtem i tłukł ręką po tylku tak jakby była niegrzeczna albo dostała dwójkę z tabliczki mnożenia. SZOK.
czytaj dalej
Franek Salamon
9
Ten Scream był perfect dlatego bo kocham horrory w małych miasteczkach ale killer trochę mnie zawiódł.
czytaj dalej
Karpiu Mistrz
9
🚨 Uwaga spoiler! 🚨
Wchodzę na własne ryzyko
Patrycja Staszewska
7
Nastawiałam się na najgorszą część serii i tak też jest, ale do katastrofy mimo wszystko tu daleko. Dalej było tu czuć, że to film z serii "Krzyk”. Powrót Neve Campbell po nieobecności w szóstej części to świetna wiadomość dla fanów, ale ile można mielić to samo. Szczerze wolałam odcięcie się od postaci Sidney, bo to staje się już niedorzeczne. Podobało mi się, że Ghostface był bardziej bezpośredni. Dzięki temu film wydawał się bardziej osobisty. Niektóre zabójstwa były całkiem fajne i brutalne, śmieszyła mnie ich kreatywność. Nie znudziła mi się formuła horroru slasherowego typu "kto zabił”. Zawsze lubię zgadywać i przyznam, że był tu jeden reveal, który mnie zaskoczył. Niekoniecznie byłam usatysfakcjonowana objawieniem tego, kto zabija, bo to najsłabsi (tak, jak zazwyczaj jest kilku morderców) zabójcy w serii. Przewidziałam, że zmarłe postacie powrócą dzięki AI i było to rozegrane w filmie nieźle. Dalej to żer na nostalgii, ale Stu wypada mimo wszystko fajnie. Ogólnie dobry slasher
czytaj dalej
Mariusz Mieloch
5
Nie ma tu w zasadzie aspektu meta, który charakteryzował poprzednie części. Wątek AI nie istnieje i nie jest w stanie zrobić ci krzywdy. Prawda? To zwyczajny slasher jakich wiele. Średnia półka z jednym bardzo dobrym killem i jednym ciekawym fatality. Prawdziwym "Krzykiem VII" wciąż pozostaje "Abigail".
czytaj dalej
1
2
3
4
5
...
Popularne w Kinie
Dobry chłopiec
Opinie
Wartość sentymentalna
Opinie
Zwierzogród 2
Opinie
Zobacz repertuar kin