jak ktoś nie znał książek i pierwszej wersji

seria książek V.C. Andrews była jedną z najdziwniejszych książek jakie miałam okazję przeczytać. Ich klimat i cała historia z jednej strony mnie zniesmaczały a z drugiej człowiek był ciekawy co dalej... Pierwszą wersję filmu Kwiaty na poddaszu pamiętam z dzieciństwa, byłam w szoku, że powstała nowa wersja. Z ciekawością po nią sięgnęłam bo byłam ciekawa jak zekranizowano tą książkę współcześnie i niestety bardzo się zawiodłam. Ten film (mając porównanie z książką i 1 wersją) wcale nie jest taki mroczny i porywający. Aktorstwo poza genialną kreacją Ellen Burstyn woła o pomstę do nieba!!! ani matka ani sama Cathy nie są dla mnie wiarygodne.
Jeżeli ktoś się waha którą wersję obejrzeć to proponuję zacząć od książki(była najlepsza) i zdecydowanie skusić się na pierwszą ekranizację. Druga jak dla mnie to strata czasu....

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: