co jeden Hardy to lepszy!

Nie oszukujmy się - ten film to HARDY! Tak po prostu! To jestem jeden z tych filmów, których fabuły nie bardzo pamiętasz, bo jesteś rozbrojony rolą. A tutaj jest podwójnie rozbrajająca rola. Ten Pan jest geniuszem! Czekałem z niecierpliwością jak Tom ogarnie dwie role i potwierdził, że osiągnął aktorskie wyżyny! Nie sądziłem, że ktoś dogoni kunsztem mojego ulubionego Di Caprio, ale Hardy własnie to czyni na moich oczach.

A film??? Hmm cos tam o gangsterach heheh

64

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: