Witam!Moja opinia jak w ocenie i temacie tego postu. Rozumiem że krytycy zachwycają się satyrą, absurdalnymi zachowaniami czy sytuacjami które je wymuszają.Rozumiem, ale ja nie jestem krytykiem. Obejrzałem te wypociny spisane pod wpływem nocnego koszmaru na temat: "Gdzie ten świat zmierza" i powiem, na pewno nie tam gdzie ten film. Wydaje się że imponująca obsada ratuje to "dzieło" jednak tylko się wydaje, kiszka i tyle!