Tak nieco prowokacyjnie ale podziwiam ich za gust do pięknych kobiet a jeszcze bardziej podziwiam same kobiety które nie były jakimiś tam szkieletorami bo miały nieco w udach i potrafiły ubrać się tak że nie odsłaniając niemal że całego swojego ciała jak to ma miejsce dzisiaj wywoływały w mężczyźnie istnie pożądanie.
Co do samej Merlin to powiem jedno BOŻE CO TO BYŁA ZA BOGINI ! Jedyna na miliard jeśli nie na 10 miliardów !!!! Miała coś takiego magicznego w sobie co ciężko jest mi nawet opisać słowami i myślę że nie jeden wskoczyłby za nią w ogień.