Z calym szacunkiem Julia Ormond jest niezla aktorką, ale obsadzenie jej jako Viv było bledem. Nie wiem ktokolwiek mogłby zagrac lady Olivier, ale po prostu nie mogłem patrzec, jak ujeto jej 90% powabu, lekkosci. Juz wolalbym, zeby nie wprowadzano jej postaci do filmu- nic by nie stracił.
Film ogolnie dobry. Bardzo dobra rola Michelle, choć to jednak nie była prawdziwa Marylin, jednakowoz, bylo to zadanie nie do wykonania, wiec i tak brawa sie nalezą. Williams nie zawiodła