Przez cały film irytowała mnie postać Brooke, a raczej Cody Horn - według mnie marna aktorka i kiepski wybór. Cały czas jeden, trochę przygłupi wyraz twarzy, można było obsadzić w tej roli wiele innych, bardziej utalentowanych aktorek.
Może nie potrafi robić innej miny ani wyrazu twarzy :D
Zgadzam się ! Ta laska ma jeden wyraz twarzy i do tego bardzo nieprzyjemny. Nie wiem jakim cudem dostała się do tego filmu, jest okropna !