6,4 48 tys. ocen
6,4 10 1 48357
6,1 76 krytyków
Mickey 17
Recenzja Mickey 17
Pięć lat po Oscarze za "Parasite" Bong Joon Ho powraca z długo wyczekiwaną superprodukcją "Mickey 17".... czytaj więcej
Po „Parasite” Bong Joon-ho wraca z filmem, który od pierwszych minut każe się zastanowić, czy świat potrzebuje jeszcze jednej historii o klonach, świadomości i śmierci. Odpowiedź przychodzi szybko, jeśli opowiada ją Bong, zdecydowanie tak. „Mickey 17” nie jest arcydziełem, ale filmem, który zaskakuje, bawi, drażni i zostaje w głowie na długo po napisach. I choć nie jest wolny od fabularnych dziur, ogląda się go z przyjemnością, która przypomina nieco radość z oglądania „Okji” czy „Snowpiercera”, czuć pasję reżysera i potrzebę zabawy formą oraz treścią. więcej
„Mickey 17” to jeden z najbardziej wyczekiwanych filmów science fiction 2025 roku – nie tylko ze względu na reżyserię Bonga Joon-ho, ale też ze względu na powrót Roberta Pattinsona do głównej roli w projekcie ambitnym i nietypowym. Film oparty na powieści Edwarda Ashtona opowiada historię klona pracującego na obcej planecie – człowieka, którego można zastąpić nową wersją po każdej śmierci. Mimo że temat wydaje się ciężki i filozoficzny, film uderza z zupełnie innej strony – przez absurdalny humor, satyrę i zaskakująco lekką formę opowiada o sprawach poważnych. więcej
Robert Pattinson udowadnia, że świetnie odnajduje się w nietypowych rolach. Jego Mickey to bohater sarkastyczny, trochę zmęczony, ale jednocześnie inteligentny i uparty. Niestety, pozostali bohaterowie nie są równie dobrze napisani. Mark Ruffalo jako despotyczny lider misji ma kilka mocnych scen, ale jego postać to w zasadzie klisza. Steven Yeun i Toni Collette również są niewykorzystani, co trochę boli, bo potencjał aktorski był ogromny. więcej