Mroczny Rycerz

The Dark Knight

2008 2 godz. 32 min.
8,0 490 697
ocen
8,0 10 1 490697
42 447
chce zobaczyć
8,1 20
ocen krytyków
{"rate":8.1,"count":20}
powrót do forum filmu Mroczny Rycerz
  • SensationTMF ocenił(a) ten film na: 9

    A moim zdaniem najlepiej zagrał właśnie Christian Bale. Zagrał fenomenalnie tą role , a chrypka była po to by nikt nie wiedział kto kryje sie za maską. 9/10 za mrocznego rycerza

  • Jack_Napier ocenił(a) ten film na: 9

    SensationTMF Owszem Bale jako Batman jest świetny, wściekły mściciel który nie cacka się z bandziorami (vide; scena z Flassem w BB i Maronim z TDK) Ale chrypka była czasami irytująca (scena w Pruitt Building z wiszącym do góry nogami Jokerem czy scena z ''ochraniaczami hokejowymi'' na początku) Sam zamysł aby Bats miał inny głos niż Bruce Wayne uważam za dobry ale powinna brzmieć tak samo jak w ''Batman Begins''.

  • ennoir ocenił(a) ten film na: 9

    Jack_Napier moim zdaniem Bale bardzo dobrze zagrał batmana. chrypka była tez dobrym pomysłem. nie uważam natomiast, by źle brzmiała w słynnej scenie z ochraniaczami hokejowymi:) wg mnie to najlepsza scena w filmie i chrypka wypadła w niej dobrze

  • Doktor_Wong ocenił(a) ten film na: 8

    ennoir Christian Bale był świetny zarówno jako Batman jak i Bruce Wayne. Jako ten pierwszy był odpowiednio mroczny i poważny, natomiast w "cywilu" wprowadzał do filmu sporo humoru.

  • kacperpogorzelskipl ocenił(a) ten film na: 5

    ennoir Każdy wie po co jest chrypka tylko ona jest po prostu irytująca a sam bale wygląda nie dozecznie w tym kostiumie

  • Hnyszard ocenił(a) ten film na: 9

    kacperpogorzelskipl Ciężko wyglądać "dorzecznie" w stroju człowieka - nietoperza.

  • waldeck ocenił(a) ten film na: 10

    Jack_Napier w scenie z ochraniaczami holejowymi jego chryba brzmiała tak, jakby był skacowany

  • sundayborn ocenił(a) ten film na: 10

    SensationTMF Wg mnie to Ledger jest lokomotywą TDK, a Bale wypadł "zaledwie" dobrze.

  • kacperpogorzelskipl ocenił(a) ten film na: 5

    sundayborn Zgadzam się za jokera dałem 5 bale jest dobry jako brus ale jako batman jest po prostu beznadziejny

  • kacperpogorzelskipl ocenił(a) ten film na: 5

    kacperpogorzelskipl I tak najgorszy jest harwi dent

  • kowalik ocenił(a) ten film na: 10

    SensationTMF Ledger przeszedł samego siebie , a Bale zagrał jak w kazdym filmie swoja kamienną twarz ;]

  • strengelove24 ocenił(a) ten film na: 8

    kowalik co Ty piszesz. kowalik
    .. Bale i kamienna twarz .. chyba masz małe pojęcie o grze aktorskiej ...

  • SensationTMF Popieram, Bale idealnie pasuje do tej roli.

    I według mnie nie ma potrzeby porównywania do siebie Bale'a i Ledgera. To dwie zupełnie inne osoby, obsadzone w dwóch zupełnie odmiennych rolach.

  • countdooku86 ocenił(a) ten film na: 5

    Purslane Bale raczej słabo, ale on już od pewnego czasu nie ma pomysłu na swoje aktorstwo, ostatni jego dobry występ to ,,3.10 do Yumy'' gdzie był odpowiednio zrezygnowany i zmęczony życiem, natomiast jego trzy ostatnie filmy (,,TDK'', ,,Terminator 4'', ,,Public Enemies'') to wyraźny spadek formy. Szkoda.

  • Ryloth ocenił(a) ten film na: 10

    SensationTMF Wg mojej teorii, maska tak oddziaływała na struny głosowe, że chcąc niechcąc i tak mówił chrypką. To chyba jedyne wytłumaczenie, bo zwracał się takim tonem również do tych, którzy znali jego tożsamość. Inaczej trochę by bez sensu było.

  • garfield_7 ocenił(a) ten film na: 10

    Ryloth Tak. Ale momentami było to drażniące. Keaton, Kilmer, ani Clooney nie charczeli i jakoś nikt ich nie rozpoznawał. Jak Batman Bale'a coś mówił czekałem, aż Gordon, lub Joker spyta: "Hej, Batman! Chcesz "Cholinex?" :-)

  • Ryloth ocenił(a) ten film na: 10

    garfield_7 "Keaton, Kilmer, ani Clooney nie charczeli i jakoś nikt ich nie rozpoznawał." - co było dość dziwne. Śmieszne też było w przypadku Spider-Mana, gdy ten mówi do Mary Jane czy cioci May, a one go nie rozpoznają ;p

  • garfield_7 ocenił(a) ten film na: 10

    Ryloth Po prostu zniżali swoje głosy. Nie musieli od razu mówić takim irytującym tonem.. To brzmiało raczej groteskowo. Myślałem, że Bale lada moment sobie płuca wypluje.

  • Ryloth ocenił(a) ten film na: 10

    garfield_7 Mi to przypadło do gustu akurat :)

  • garfield_7 "Tak. Ale momentami było to drażniące. Keaton, Kilmer, ani Clooney nie charczeli i jakoś nikt ich nie rozpoznawał. Jak Batman Bale'a coś mówił czekałem, aż Gordon, lub Joker spyta: "Hej, Batman! Chcesz "Cholinex?" :-)"


    Keaton i Kilmer obniżali głosy. Clooney mówił normalnym głosem. Pewnie nie chciał odwracać uwagi od sutków na kostiumie.

  • RustyRyan ocenił(a) ten film na: 7

    SensationTMF Bale był beznadziejny, cały czas kamienna twarz i jakiś bełkot wypowiadany z jego ust. Chrypa to nic wielkiego, co mogłoby podnieść poziom jego występu. Był fatalny szczególnie jako Bruce, bo jako nietoperz przynajmniej trochę strój zamaskował jego nieporadność. Heath ukradł show, Oldman i Caine jak zwykle u nich na niezłym poziomie.

  • SensationTMF No cóż z Balem jako Batmanem jest to samo co z Trylogią Mrocznego Rycerza. Albo go ludzie kochają albo nienawidzą ;).

  • nudecroft ocenił(a) ten film na: 3

    SensationTMF Ja tam wolę Keatona niż Bale'a. Bale jest troszkę przereklamowany.

  • SensationTMF w pełni popieram! Bale jest genialnym aktorem a Batmana zagrał rewelacyjnie. po prostu idealny Batman. widziałam Keatona jako Batman i szczerze przyznam, że nie rozumiem zachwytów. Mocno przeciętny film, mocno przeciętny Keaton. Keaton jako Batman? E tam, nic specjalnego.

  • kpawlak2000 ocenił(a) ten film na: 8

    SensationTMF Gdyby wziąć sylwetkę i kostium Bale'a i dać ją Affleckowi, mielibyśmy Batmana idealnego

  • szuler2 ocenił(a) ten film na: 8

    kpawlak2000 Affleck z wyglądu i postury najbardziej pasuje do roli Batmana, bo gacek to był właśnie taki kolos 190cm+ w komiksach czy serii gier Arkham.

  • kpawlak2000 ocenił(a) ten film na: 8

    szuler2 No, w komiksach to miał tam niby 187cm, ale to i tak faktycznie bliżej do Afflecka niż do Bale'a

  • SensationTMF Batman to batman nieważne kto go gera

  • Tensir ocenił(a) ten film na: 5

    SensationTMF Szczerze powiedziawszy, to zobaczywszy grę Christiana Bale'a w Batmanie, uznawałem go za bardzo marnego aktorzynę-pięknisia, aż do obejrzenia American Psycho, gdzie zdecydowanie zabłysnął i nie wyobrażałbym sobie nikogo innego w roli Patricka Batemana. Nie rozumiem natomiast, co może się podobać w jego drewnianej grze a'la Brad Pitt w Mrocznym Rycerzu.

  • galcius ocenił(a) ten film na: 5

    Tensir Christian Bale zagrał jak drewno ja w połowie filmów w których występuje. Nie twierdzę że jest kiepskim aktorem bo miał dużo lepsze role, Ale żeby zagrać Batmana nie oszukujmy się nie trzeba mieć talentu. Tak jak Michael Keaton w starej wersji, aktor któremu wychodzi gra tylko w komediach.

  • ewunia161292 ocenił(a) ten film na: 7

    SensationTMF Też uważam, że Christian Bale wspaniale oddał rolę Batmana. Taki właśnie jest Batman milczący bohater a nie jakiś wesołek jak Joker. Oczywiście nie umniejszam tu świetnie zagranej przez Ledgera postaci Jokera. Jednak Batman już na zawsze będzie mi się kojarzył z Balem. A co do chrypki to mi akurat się podoba :)

  • ElGladiator ocenił(a) ten film na: 9

    SensationTMF Ja również wolę Keatona od Bale'a. Nie wiem czemu ale ten aktor nie pasuje mi za bardzo do tej roli. Jeszcze ta szczena. No nie... widziałbym kogoś innego w tej roli. Co nie zmienia faktu, że sam aktor zagrał naprawdę dobrze. Lód na twarzy, dobra muskulatura, spokojny, dobrze prezentujący się w kostiumie ale... ta dziwna szczena albo po prostu za wąskie usta. Keaton w tym był lepszy. No i samym wyglądem bardziej pasował mi Keaton. Chociaż ideału nie ma. Nie da się trafić w gusta każdego. Żaden dla mnie nie był idealnym Batmanem chociaż Keaton bardziej pasował. Takie moje zdanie. Tak samo nie trafiono ze Spidermanem, którego bardziej lubię - Tobey Maguire ma wyraz twarzy jak sierota, taki cały czas jakby rozpłakany. No nie. Natomiast Garfield z Niesamowitego Spidermana to bardziej chwyt aby dziewczyny się zachwycały, trochę za "piękny". Taki superbohater powinien trochę budzić sympatię ale też trochę grozę.

  • KrecikJ23 ocenił(a) ten film na: 6

    SensationTMF Osobiście uważam, że Bale jest denny. jego twarz nie zmieniła wyrazu ani nawet na sekundę przez cały film. Nawet jeśli zmieniał głos, to i tak ludzie powinni go poznać po stale zaciśniętych ustach. Albo po tym, jak ledwo je rozchyla, żeby coś z siebie wycedzić. Słabiutki.

  • ChubakaCieLubi ocenił(a) ten film na: 7

    KrecikJ23 Słabość Bale polega na tym że Batman zawsze rozgryza i przewiduje swoich przeciwników a on tego nie potrafił.

    W dodatku nie oddawał geniuszu oryginalnego Batmana, od Bala bije słabość której normalny Batman nie reprezentuje.

    Ten film miał wiele zalet to fakt ale nie był nim sam Bale.

  • son_of_Abaddon ocenił(a) ten film na: 9

    SensationTMF Prawda. Tak on jak i Ledger stworzyli tu kultowe postacie!