Mumia (2017)

The Mummy

plakat - Mumia (2017)

recenzje Redakcji

(1)
  • Podczas gdy wersja z 1999 roku łączyła humor z przygodą w stylu "Indiany Jonesa", w nowym wcieleniu "Mumia" nie przypomina już filmu dla pogrobowców kina nowej przygody, ale dziwaczną gatunkową hybrydę. Czegóż tu nie ma? Są stylistyczne odpryski "Kodu da Vinci", sceny żywcem wyjęte z "The Walking Dead", są sekwencje godne katastroficznych superprodukcji Michaela Baya i dziesiątki scen wypożyczonych z popularnych filmów akcji. czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 74%

recenzje Użytkowników

(5)
  • Największym plusem obrazu jest tytułowa interpretacja demonicznej Mumii, w którą to wcieliła się Sofia Boutella. Oczywiście już przy pierwszych zwiastunach pojawiały się głosy, iż rolę głównego demona przejęła kobieta, co by uszczęśliwić tak ostatnio poprawnych politycznie amerykanów. Moim zdaniem jednak przerzucenie antagonisty na "słabszą płeć" ładnie się tutaj sprawdza. czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 67%
  • Superniski wskaźnik na Rotten Tomatoes, niespełnienie oczekiwań inwestorów po pierwszym tygodniu i generalnie niepochlebne recenzje - muszę przyznać, że poszedłem na nową "Mumię" całkiem niechętnie i w zasadzie tylko z poczucia obowiązku i ogólnej sympatii dla filmów z gatunku horror/przygoda. Ku mojemu zaskoczeniu, wcale nie żałowałem wizyty w kinie - produkcja jest zdecydowanie w porządku i choć zdecydowanie ma swoje wady, w ogólnym rozrachunku potrafi się obronić. czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 65%
  • Mumia w powijakach

    autor: kulak4 zaufany recenzent

    Obraz z Cruisem od początku był buńczucznie ogłaszany jako przebój... i poległ jeszcze w blokach startowych. Może nie z kretesem, ale pewnikiem o wymarzonym starcie franczyzy nie może być mowy (...). Gdyby nie humorystyczny ładunek jakim wypełniona jest fabuła, ocena nowej "Mumii" dodatkowo poleciałaby na łeb, na szyję (...). Dziełu Kurtzmana sporo brakuje do bezmózgiej rozrywki oferowanej przez konkurencyjnego Marvela (...). czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 50%
  • "Mumia" Alexa Kurtzmana nie jest może filmem porywającym, ale na tyle dobrym, że nie powinno się skreślać Darc Uniwers już na wstępie. Film skutecznie ściągnął na siebie uwagę krytyki na cały projekt Universalu i chyba właśnie o to chodziło. Już tylko sama ciekawość zmusi kinomanów do obejrzenia go, a że czasami im bardziej krytykowany film, tym większa frekwencja, a być może i zadowolenie.  czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 44%
  • "Mumię" rozpatrywać można jako rozrywkę wyłącznie w kategoriach guilty pleasure. Stojące na wysokim poziomie efekty specjalne i scenografia chwilami potrafią odwrócić uwagę od bolączek trapiących fabułę, aktorstwo i dialogi. Przy odpowiednim nastawieniu przed seansem, czyli całkowitym wyłączeniu myślenia, da się to obejrzeć bez poczucia rosnącej irytacji. Popcorn też może okazać się pomocny. czytaj dalej

    zdaniem społeczności pomocna w: 0%