Film ma świetne recenzje, chyba najlepszy film pokazany w Toronto, Johnson łączy powieści Agaty Christie i Herculesa Poirota. Przypomina trochę Detektywa Mankiewicza, Gosford Park Altmana i Morderstwo w Orient Expresie Lumeta; podobno świetny scenariusz godny wszystkich nagród. Knives Out może być czarnym koniem sezonu.
Właściwie sam nie wiem co myśleć o tym filmie niby wszystko gra a jednak czegoś brak, dla mnie 6 lub 7.
Mam takie same odczucia po wczorajszym seansie... Może się nie znam, ale zachwycać się nie będę chociaż gra aktorskich tuzów świetna
Ale też nie każdego. Główna aktorka tragedia... momentami nie wiedziałam, czy śmiać się, czy płakać