Na zawsze Laurence

Laurence Anyways

2012 2 godz. 48 min.
7,4 12 872
oceny
7,4 10 12872
16 093
chce zobaczyć
6,0 7
ocen krytyków
{"rate":6.0,"count":7}
{"type":"film","id":578577,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Laurence+Anyways-2012-578577/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Na zawsze Laurence
  • Principessa87 ocenił(a) ten film na: 9

    Piękny film o miłości ponad wszystko. Bardzo dobrze pokazane emocje, świetne kadry, przepiękna
    muzyka, przewijająca się wszędzie sztuka! Sceny, które szczególnie mi się podobały: wejście na
    bal Frederique, "kubeł zimnej wody" podczas czytania książki Laurenca i spadające ciuszki podczas
    spaceru Fred i Laurenca na Czarnej Wyspie. Bardzo podobał mi się pomysł z kwitnąca cegłą -
    bardzo romantyczne:) Główny motyw filmu to Liberty (wolność) i miłość ponad wszelkimi granicami.
    Film godny uwagi. Polecam!

  • brutus35 ocenił(a) ten film na: 8

    Principessa87 Miłość ponad wszystko, która jednak nie wystarcza. ;)

  • brutus35 Dlaczego nie wystarcza?
    Zakończenie jest raczej otwarte - z jednej strony wygląda jak retrospekcja, ale kiedy się uważniej przyjrzeć, wygląda na to, że powrót do biologicznie ukształtowanej płci i wyglądu, z Laurence'a czyni znowu Laurence'a: ponieważ Frederique potrzebowała mężczyzny (jak wykrzyczała), on wrócił, by znów razem byli szczęśliwi.
    Robią dla siebie niesamowite rzeczy - to właśnie siła ich wzajemnej miłości. A Laurence - anyways.

  • brutus35 ocenił(a) ten film na: 8

    trajektoria Otwarte zakończenie, daje mnogość interpretacji. Ale nawet jeśli tak było jak piszesz, to dalej miłość Frederique do Laurence'a była niewystarczająca. Była obarczona nakazem zmiany. Jeśli ta zmiana faktycznie nastąpiła, to znaczy że Laurence musiał zrezygnować z prawdziwego siebie. Moim zdanie nie o to chodzi w miłości. ;)

  • brutus35 A dla mnie jego szczery uśmiech w tej ostatniej, wnoszącej otwartość, scenie świadczyłby raczej o tym, że spróbowawszy nieznanego, które po zmianie płci nastąpiło [tego, co zaszło nie spodziewał się w takiej formie, w jakiej to od życia dostał (niejednokrotne upokorzenia, niepewność, wpisanie w undergroundową mniejszość i tylko w nią, bo inni i tak ich nie akceptowali, wreszcie oschłość matki i pogubienie się żony - to wszystko nie tak miało wyglądać)], nie był ze swego życia zadowolony, nie mogąc mieć przy sobie na stałe najbardziej elektryzującej osoby - miłości jego życia. Może podsumował, że dostał szansę, wykorzystał ją (dopisał i wydał powieść, odezwał się w imieniu wielu), ale summa summarum, tym czego chce najbardziej to szczęścia nie swojego, ale ich wspólnego.
    Moim zdaniem, to byłaby ta najwyższa forma miłości (do której się pewnie dojrzewa - i jako taka, wymagała od bohatera przebycia drogi, którą my obejrzeliśmy): on nie rezygnuje z siebie, tylko dla dobra sprawy, trochę się marginalizuje (oficjalnie znowu wygląda męsko, a prywatnie zgodzili się umówić na akceptację).
    Dla mnie tak jakoś ten film wybrzmiał - ale to na pewno kwestia dyskusyjna :)
    W każdym razie, jest tak świetnie zrobiony, że nasuwa mnóstwo pól interpretacyjnych :)

  • brutus35 ocenił(a) ten film na: 8

    trajektoria Jednym zdaniem: Kawał świetnego kina. :)

  • majkalipcowa ocenił(a) ten film na: 10

    Principessa87 Najpiękniejszy moment - Czarna Wyspa :) Cudowna przenośnia o pełnej wolności :)

  • Morelka80 ocenił(a) ten film na: 7

    Principessa87 To czwarty film Dolana jaki oglądam i jakoś w ten niezbyt mogę uwierzyć... W zasadzie wcale. Zawsze wydawało mi się, że osoby, które czują się kimś innym, kimś innej płci manifestują to od dziecka... Sama znałam dziewczynę, która w wieku dojrzałym zmieniła płeć, ale od dziecka była totalną chłopczycą... Zmiana płci w zasadzie nikogo bardziej nie zaskoczyła, niż mogła jak na lata 90-te.
    Jak tak męski facet, może w wieku 35 lat uznać, że czuje się kobietą...? Jakoś mi się to w głowie nie mieści...

  • Principessa87 ocenił(a) ten film na: 9

    Morelka80 Moim skromnym zdaniem odkrywanie siebie może nawet trwać latami i nie zawsze jest takie oczywiste. Film uwielbiam!

  • majkalipcowa ocenił(a) ten film na: 10

    Morelka80 On wyraźnie powiedział, że nie poczuł tego w tym wieku tylko w tym wieku chce w końcu zacząć być sobą. A że wygląda męsko... no cóż :)