Nasza klasa

Klass
2007
7,5 45 tys. ocen
7,5 10 1 44595
6,5 15 krytyków
Nasza klasa
powrót do forum filmu Nasza klasa

koszmar...

ocenił(a) film na 8

Ze dwa dni temu obejrzałam "Naszą klasę" po raz drugi i szczerze mówiac jestem o wiele bardziej wstrząśnięta niż za pierwszym razem.
Wtedy byłam przerażona całokształtem, w sumie nie zagłębiając się w szczegóły, bo naprawdę film robi niesamowite wrażenie. Jednak po następnym obejrzeniu zastanawiam się nad kilkoma sprawami:
- gdzie są do chuja ciężkiego dorośli?? I nie mówię tutaj tylko o nauczycielach, którzy słyną z tego, że problemu nie zauważają i w ogóle wszystko jest cacy. Gdzie rodzice gnębionych i gnębicieli? Jak można doprowadzić do tego, że dzieciak boi się powiedzieć rodzicom, że ma problem w szkole? A co robią starzy tych małych skurwieli, w których jest tyle agresji, którą wyładowują na bogu ducha winnym człowieku?
-kolejna sprawa. Niesamowicie wkurwiały mnie te rozchichotane panienki. W kim jak w kim, ale w kobietach powinno być choć odrobinę wrażliwości na krzywdę innych. Już chyba prędzej bym zrozumiała obojętność (chociaż też w takich sytuacjach takie uczucia na szczęście są mi obce) niz śmianie się z tego, że jakiś modny kutas rozwala koledze z klasy buta i torturuje. Tragiczne jest też to, że poza jednym jedynym kolesiem nie znalazł się nikt kto chciałby mu pomóc, lub ktoś kto chociaż raz na jakiś czas uspokajał tych skurwysynów.
-no, a najstraszniejsze jest to, że film oparty jest na faktach...brak mi słów.

Można by się jeszcze baaardzo długo rozwodzić nad tym wszystkim, ale domyślam się, że pewnie wałkowane to było na tym forum nie raz i nie dwa. Cóż, chciałam się tylko podzielić swoimi odczuciami związanymi z tym bardzo dobrym filmem.
8/10

anjali__

Zauważ jednak fakt, że gdy matka zadzwoniła do szkoły, zrobiło się jeszcze gorzej. Gdyby młody się postawił tamtym, też byłoby jeszcze gorzej, bo tamci chcieliby się na nim zemścić, dla nich urażona duma byłaby o wiele ważniejsza niż możliwość nawet wywalenia ze szkoły i odsiadki w więzieniu.
Co do tego, że nikt się za nim nie wstawił... Byłoby wtedy trzech (w tym jeden najzupełniej bierny) przeciwko całej klasie. Nic by to nie zmieniło.
Dziewczyny - fakt. Ich zachowanie było po prostu beznadziejne. Nie wiem, jak można się śmiać, gdy dwóch typków trzyma chłopaka, a trzeci go bije, kopie itp. Z drugiej strony - co miały zrobić? Powiedzieć: "Ej, chłopaki, starczy, to nie jest śmieszne"? Stanąć między bitym a bijącym? Tego lalusia by to nie powstrzymało - na imprezie już był gotowy jedną pobić. Ciągłe chichoty to jednak lekka przesada.
Interwencja nauczycieli i rodziców na ogół tylko pogarsza takie sprawy.

ocenił(a) film na 8
ncaro

Jasne, wiem... Ale dlaczego rodzice tak kompletnie nie potrafią rozmawiać ze swoim dzieciakiem? Nie wiem, zaproponować mu przeniesienie do innej szkoły, cokolwiek..Próbować jakoś pomóc, w trochę mądrzejszy sposób. No, a zachowanie nauczycieli w tej sprawie było naprawdę wg mnie karygodne i głupie (np. w tej kwestii z zeszytem - to jeszcze bardziej ich sprowokowało)
A co laski miały zrobić? Dokładnie to co napisaleś! Udowodnić skurwielom, że są malutcy, nic nie warci, wręcz żałośni. Przynajmniej prowodyrowi, wtedy resztę mogło by to zawsydzić. Właśnie najważniejsze to takiemu największemu gnojowo pokazać, że jest śmieciem.

anjali__

No niestety, samo życie.
Filmowi daleko jest do ideału (chętnie zobaczyłbym w filmie jakąś pogłębioną analizę psychologiczną, dokładniejsze naszkicowanie relacji jakie panują w klasie, etc.) i idzie czasem na średnio przekonujące uproszczenia, ale mogło być o wiele gorzej. Bardzo łatwo dało się zrobić z tego jakąś karykaturę klasy i jej zachowań, a jednak uniknięto tego.
Zastanawia mnie tylko ile macie lat (ile minęło czasu odkąd opuściliście szkołę) że aż tak was to szokuje. Takie rzeczy - w mniejszym lub większym stopniu, i nie koniecznie z finałem w postaci strzelaniny, ale - dzieją się naprawdę. Znieczulica czy brak reakcji nie są w tym kontekście niczym nadzwyczajnym.

ocenił(a) film na 8
Kalafi0r

Masz rację z tymi brakami jeśli chodzi o nszkicowanie portretu psychologicznego poszczególnych osób czy układów w klasie (klasie nie jako tytuł, ale jako zbiorowisko uczniów). Wiesz co? Uważam, że naprawdę DOBRY film (tak w sensie ogólnym jak też jeśli chodzi właśnie o portrety osób) powstałby na podstawie książek Ewy Barańskiej, a dokładnie na podstawie "Kamili" http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=69397, którą przeczytałem o dziwo dopiero niedawno. Tak samo jak bardzo dobre filmy mogłyby powstać na podstawie książek Jany Frey http://www.biblionetka.pl/author.aspx?id=5691 , którą swoją drogą uwielbiam jako autorkę.

ocenił(a) film na 10
peace4all

Racja, niektóre uproszczenia są mało przekonujące ale fakt faktem takie rzeczy się zdarzają naprawdę a uproszczenia można tłumaczyć brakiem czasu. Film mógł by być z godzinę dłuższy, zrobiony bardziej szczegółowo, zwłaszcza jeśli chodzi o wspomniane tutaj portrety psychologiczne i relacje (przede wszystkim Kaspar - Joosep). Jednak dla mnie akurat w tym przypadku nie jest to duży minus i daję 10/10.

P.S. Mam jeszcze takie pytanie. Czy to normalne, że w momencie gdy Joosep zabija tego "szefa" klasy (ma na imię bodajże Andres) obraz przez chwilę się zacina i wyskakują czarne poziome paski? W mojej wersji tak jest, sprawdzałem na youtube i też jest to samo.

ocenił(a) film na 8
Kurosawa

Mam 18 lat i chodzę jeszcze do liceum, a jednak nadal mnie takie bagno szokuje. Może i jestem niedzisiejsza, ale "znieczulica i brak reakcji" są dla mnie totalnie nie do przyjęcia. W mojej szkole po jednej akcji z gnębieniem chłopaczka, panowie, którzy się tak bawili dostali "wpierdol" momentalnie i to od nauczycieli, tak więc to chyba nie jest normalne i można coś z tym robić.
Dla mnie nie ma usprawiedliwienia dla nie podejmowania jakichkolwiek działań na samym początku.

Co do portretów psychologicznych - nie czepiałabym się, moim zdaniem akurat uproszczenia niczego nie napsuły, jakby trwał dłużej pokazaliby kilka bójek i delikatnie ujmując dosrywek więcej, a chyba nie o to chodziło..

P.S. Czarne paski też pojawiają się u mnie, więc chyba wszystko gra :)

ocenił(a) film na 10
anjali__

Nie chodzi o bójki ale o szersze pokazanie relacji między bohaterami. Skoro Kaspar i Joosep posunęli się do takiego kroku to między nimi musiała być silna więź. To nie jest tak, że dwóch gości, którzy przypadkowo się spotkali rozwalają całą klasę. Oni musieli się doskonale znać, rozumieć, tak samo czuć i w ten sam sposób odnosić do zaistniałej sytuacji. Głównie tego brakowało mi w tym filmie, przedstawienia ich wzajemnych relacji.

ocenił(a) film na 8
Kurosawa

Ale jeśli się przechodzi przez dokładnie to samo gówno to chyba oczywiste, że się doskonale rozumieją i czują niemalże tak samo...

ocenił(a) film na 10
anjali__

Ja miałem na myśli samo ukazanie tych relacji, portretów psychologicznych... Bo to, że czuli się podobnie jest jasne więc masz rację.

Tak czy inaczej to tylko takie gdybania bo film już dawno został wydany więc nie ma sensu się o to sprzeczać.

ocenił(a) film na 9
Kurosawa

myślę że to co się stało na plaży jest wystarczającym wytłumaczeniem. ja po tej scenie nie miałam żadnych wątpliwości że tak to mniej więcej się musi skończyć. sama pewnie zrobiłabym coś podobnego (i to również jest przerażające)

anjali__

Nie jest to kwestia "dzisiejszości", bo samo zjawisko jest zupełnie ponadczasowe.
Rzecz jasna jestem ostatnią osobą która skrytykowałby kogoś za posiadanie sumienia.

ocenił(a) film na 7
Kalafi0r

Chyba dawno już pokończyliście szkoły skoro was ten film szokuje. Podobne akcje dzieją się w co drugim gimnazjum. Może nie aż tak drastyczne ale jednak są. Bardzo często się zdarza że grupa silniejszych kolegów bije słabszych a reszta osób w klasie będąca neutralnymi patrzy i obserwuje by nie podpaść a czasami nawet jeszcze się śmieje czy ubliża tym słabszym kolegą by się przypodobać. Nauczyciele pewnie widzą co się dzieję przynajmniej większość ale albo udają że tego nie widzą albo dają takie ulgowe kary że winni nie robią sobie z tego nic. Po za tym dla większości z nich wyrzucenie ze szkoły to żadna kara, pójdą do innej bo muszą, gimnazjum jest w Polsce obowiązkowe i gdzieś muszą ją skończyć a dzieci doskonale o tym wiedzą i nie boją się konsekwencji. Co do portretów psychologicznych to wydaje mi się że po prostu nie starczyło na to czasu albo nie chcieli wydłużać bardzo filmu na dodatkowe sceny bijatyk, rozmów, sprzeczek czy ogólnych relacji między poszczególnymi postaciami.

ocenił(a) film na 9
anjali__

Mnie dziwi ludzie że was to tak dziwi... Film świetnie ukazuje realia (przynajmniej te w polskich gimnazjach), znęcanie się nad słabszymi jest zjawiskiem powszechnym często uważane za coś w rodzaju sportu. Jeśli kogoś to dziwi to znaczy że nie chodził do gimnazjum! w latach '90tych było zupełnie inaczej nie było komórek, aparatów, kamer cyfrowych, przenośnych konsol i innego rodzaju gadżetów, w szkołach były mundurki z prawdziwego zdarzenia i nikt nikomu niczego nie zazdrościł. Uważam że państwo polskie popełniło wielki błąd wprowadzając system gimnazjalny. Ludzi niszczy bieda i brak jakiegokolwiek zrozumienia dla drugiego człowieka, i jeśli oglądał to jakiś rodzic to proszę sobie zapamiętać jeśli dyrektor szkoły do której chcecie zapisać dziecko mówi wam "w mojej szkole nie ma narkotyków i przemocy" to jest to wierutne kłamstwo! Na tym poprzestanę bo nie chcę sobie psuć krwi na szczęście mam ten żałosny etap za sobą, nigdy nie byłem w szkole tępiony wręcz przeciwnie (błędy młodości) natomiast chyba każdy przyzna że presja grupy rówieśniczej to straszne zjawisko któremu nie sposób się oprzeć jeśli nie chce się zostać jakimś wyrzutkiem. Pozdrawiam Riven ;)