wg mnie całkiem fajna komedia, na początku bardzo mi się nie podobała ale motyw super człowieka Zohana był częścią jakże głupiej, ale za to śmiesznej fabuły. Oczywiście jest parę głupich ujęć, nawet obrażających pewnych ludzi ale da się przemilczeć. nie widzę nic złego w tym że Zohan pukał staruszki, one były zadowolone, on był, więc wszystko jak najbardziej pozytywne. Naprawdę parę ciekawych, śmiesznych scenek (szczególnie cała zemsta gościa z kozą), oraz te świetne akcenty wschodnie, miodzio. Nawet usłyszałem text sprzedawców hipermarketów "ale wnętrze ma Sony" :) Pozdrawiam i trochę więcej dystansu do komedii i tych głupszych też.