Tym filmem można torturować, to jest bardziej bolesne niż wyrywanie zęba bez znieczulenia, to jest gorsze niż... cokolwiek. Nie zaśmiałem się ani razu, a teraz, po obejrzeniu tego gniota, jestem zwyczajnie wkurwiony. Szkoda, że nie gadali o sraniu na klatę, jedzeniu rzygowin i krojeniu kutasa nożem kuchennym. W życiu nie widziałem czegoś tak zjebanego, nie mogę pojąć dlaczego John Torturro pojawił się w tym filmie. Ja rozumiem, że niektórych bawią obleśne rzeczy, ale o co chodzi z tym bzykaniem starych bab? Co w tym jest takiego zajebistego? Ja tam bym nie chciał się zbliżyć do jakiejś 80-letniej babci i nijak mnie to nie bawi. A cała reszta? Wzwód jak wzwód, puszcza w gaciach jak puszcza w gaciach. Zero zabawnych dialogów, ciekawych zwrotów akcji i tylko ciągłe gadanie o stojącym kutasie i kręcenie dupą. Nie wiem, co trzeba mieć na chacie, żeby się z tego śmiać. A jak zobaczyłem komentarz "najlepsza komedia jaką w życiu widziałem", to po prostu szczęka mi opadła i ręce i chyba nawet Zohanowi by kutas opadł jakby to usłyszał.