Film obfitował w wulgaryzmy, rasistowskie i zboczone hasła i był dość prymitywny, ale na każdej scenie, niezależnie od tego, co działo się na ekranie, płakałam ze śmiechu i jeszcze długo po wyjściu z kina nie mogłam się uspokoić. Polecam, jeśli nie chcecie oglądać ambitnego kina, a po prostu zwijać się ze śmiechu.