The Hateful Eight

2 godz. 48 min.
7,6 217 148
ocen
7,6 10 217148
50 557
chce zobaczyć
7,3 32
oceny krytyków
{"rate":7.28125,"count":32}
{"type":"film","id":714192,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/The+Hateful+Eight-2015-714192/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Nienawistna ósemka
  • antyspam ocenił(a) ten film na: 3

    Sorry ale w tym filmie się nic nie działo. Nie powiem gra aktorska spoko. Jednak statystyki filmu 1 h jazda do chaty, 1,5h siedzenie i gadanie w chacie. No nic konkretnie. Skoro wybudowanie jednej chaty, wychodka i obory w USA kosztuje 44 mln $ to cieszę się że żyje w Polsce. I to może krwi.... Rambo wysiada.

  • antyspam Te 44 mln$ nie były przeznaczone tylko na wybudowanie wychodka i chatki...

  • antyspam ocenił(a) ten film na: 3

    sentia Powiedz mi bo widzę że lubisz filmy typu Creed, zresztą tak jak ja. Dlaczego dałeś 8 punków temu filmowi. Co w nowym filmie Tarantino zasługuję na tak wysoką ocenę. Nie mam złych zamiarów, po prostu jetem ciekaw osoby która ma podobny gust filmowy. Rozumiem że fan Tarantino będzie się zachwycał i szczytował przy każdym filmie swego guru. Jednak interesują mnie opinie ludzi "normalnych" w sensie którzy także lubią obejrzeć filmy typu Rocky.

  • antyspam Podstawową zaletą nowego filmu Tarantino jest to, że ten film nie jest podobny do Django. Wiele osób było przekonanych, że te dwa filmy będę bardzo do ciebie podobne. A tutaj psikus. Okazuje się, że można zrobić dwa westerny które są od siebie zupełnie różne. Wbrew powszechnym opiniom typu " Film jest przegadany", ja na nim absolutnie się nie nudziłam. Wręcz przeciwnie z każdym kolejnym ujęciem chciałam coraz więcej się dowiedzieć. Tarantino jest mistrzem jeśli chodzi o rozpisywanie bohaterów i stopniowaniu napięcia. Stworzył naprawdę niesamowite postacie w TH8...Warren, Szeryf Daisy... Bardzo mi się to podobało

    Dodatkowo już na samym początku uderza nas wspaniała muzyka. A zdjęcia i krajobrazy zapierają dech w piersiach. To im się naprawdę udało.

  • antyspam ocenił(a) ten film na: 3

    sentia Muzyka i scenerie też mi się podobały. Jednak zabrakło mi jakiekolwiek akcji. Jak np w Django. Niestety też miałem odczucie że film przegadany. Jak dla mnie ostatnie sceny i potok krwi były po prostu przegięciem.

  • antyspam Ostatnie sceny i potok krwi to był po prostu znak rozpoznawczy Tarantino i jego znak rozpoznawczy. Wiadomo, że nie ma nieustannej akcji ale moim zdaniem to właśnie buduje napięcie. Wiadomo każdemu podoba się co innego.

  • T00kie ocenił(a) ten film na: 8

    antyspam antyspam "przegadany" to główny zarzut dla tego filmu. Tylko problem (dla tych którzy tak uważają) jest taki, że na tym polega moc filmów QT. Dla mnie to jest geniusz dialogów i za to go cenię, za niebanalne dialogi właśnie tak przerysowanych postaci i podejrzewam, że nie jestem w tym sam. Niemniej jednak nie mam zamiaru zawzięcie bronić tego filmu bo mogę zrozumieć, że mógł się on nie podobać. W Pulp Fiction nie było znacznie więcej akcji a mimo to wielu uważa go za arcydzieło. Problem jest taki, że QT sam postawił sobie bardzo wysoko poprzeczkę w postaci właśnie Pulp Fiction i teraz każdy wymaga od niego, żeby było coraz lepiej a on jak widać lubi bawić się konwencją i z każdym następnym tworem nas zaskakuje. Nie ulega wątpliwości jedno - ten film jest kwintesencją tarantinowatości.

  • antyspam ocenił(a) ten film na: 3

    T00kie Zgadzam się. Moim zdaniem powinni trochę zmienić ranki filmów na filmweb. Dzwoni siostra że z paczką idą do kina na nowy film Tarrantino. Mówię z żoną ok, Django był spoko, zobaczymy jaka ocena na fw. Jest prawie 8 więc musi być dobrze. Powinny być jakieś kategorie możę film lajtowy, trudny, dla wymagających i nierealna sensacja np :) Wtedy każdy wie na co idzie.

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • Mroovkoyad ocenił(a) ten film na: 6

    antyspam Są tacy reżyserzy, którymi po prostu wypada się zachwycać. Jeżeli tego nie robisz, to uchodzisz za nieobeznanego konsumenta płytkich produkcji.

  • antyspam ocenił(a) ten film na: 3

    Mroovkoyad Tak, ale to nie jest takie trudne. Oglądasz niszowe produkcje najlepiej z lat 60-70 które widziało bardzo mało ludzi. Oceniasz jako arcydzieła i się zachwycasz w towarzystwie nad kunsztem reżysera x,y filmu x,y - których nikt nie zna. No i krytyk filmowy z niebanalnym gustem gotowy :)
    Oczywiście musisz zmieszać z błotem wszystkie nowoczesne produkcje z kategorii, sensacja, komedia.

  • matemato ocenił(a) ten film na: 2

    Mroovkoyad No to jestem nieobeznanym konsumentem płytkich produkcji :D

  • hyrkan ocenił(a) ten film na: 7

    Mroovkoyad A i w drugą stronę: zawsze, gdy nie ogarniesz filmu, możesz mówić, że przecież to nie twój problem tylko jakaś "moda na reżyserów" którymi "wypada się zachwycać".

    Dzięki temu jesteś w stanie nie dorastać. Ile to już dekad?

  • antyspam Rozpierducha na maksa i krwawa jatka - kompletnie nic się nie działo, fakt :)

  • JakajaPyza ocenił(a) ten film na: 4

    zweistein Fakt.... najpierw przez dwa i pół tygodnia masz zatwardzenie, że się za cholerę jasną skupić nie możesz a potem nagle przez okrągłą dobę masz... sxxnie po ścianie... taki totalny brak wyważenia ani w jedną ani w drugą stronę zdrowy ani przyjemny niestety nie jest ... sorry za porównanie :p :p