Jeśli chodzi o sceny walki to niestety, są "tuningowane" czego nie lubię (na szczęście nie przesadzono strasznie z tym tuningiem), ale na szczęście ludzie nie latają jak to w innych filmach azjatyckich za to muszę dać tej pozycji duży +. Jet zagrał bardzo dobrze, Wu shu to chyba jego klimaty :). Jeśli lubicie realistyczne walki to polecam Wam film Baramui Fighter - Fighter in the Wind, najlepszy film walki jaki w życiu widziałem. Teraz natomiast przymierzam się do Ip Mana (mam nadzieję, że będzie taki jak baramui fighter). Pozdrawiam