Hey Hey USey, szybciutko muszę napisać i idę wycierać podłogę bo mam całą zalaną od tego patosu chociaż to nie są himalaje US Glory. Możemy się śmiać lub drwić ale w tym co robią jest metoda. Świat ich podziwia, latają w kosmos, mają najpotężniejszą armię świata i są raczej najbardziej zaawansowani technologicznie na świecie.... i pokazują że zwykły szary człowiek może zostać bohaterem narodowym i symbolem walki oraz zwycięstwa. Myślę że możemy się uczyć od nich... bo to działa. My z tego drwimy ale oni w to wierzą i są silni RAZEM. U nas razem nie istnieje poza komunistyczną partią której marzy się ZSRR bis.